Rekordowa rekrutacja i nowe inwestycje. UWM uroczyście rozpoczął rok akademicki
Jedni wrócili po długich wakacjach, inni zaczynają zupełnie nowy rozdział w swoim życiu. Największa uczelnia w regionie – Uniwersytet Warmińsko-Mazurski – uroczyście rozpoczęła nowy rok akademicki.
Część studentów przyznała, że powroty po długiej przerwie są trudne. – Ciężko się wraca. Człowiek się rozleniwia i nie chce się wracać na zajęcia – mówił student III roku. Nie wszyscy podchodzą do tego w ten sposób. – Oczywiście, była tęsknota za salami wykładowymi i za innymi studentami z roku – przekonywał jego kolega. Inauguracja to także stresujący moment dla tych, którzy dopiero zaczynają studia.
Jestem pierwszaczkiem i jest trochę ciężko. Dużo nowych miejsc, trzeba zobaczyć, gdzie są sale i wykłady, ale da się to ogarnąć
– powiedziała studentka I roku logistyki.
Nowy rok akademicki zaczyna 18 tysięcy studentów, z czego ponad 8 tysięcy to studenci pierwszego roku. – Przyjęliśmy o 34 procent studentów więcej niż w ubiegłym roku, co nas bardzo, bardzo cieszy – mówił rektor dr hab. Jerzy Przyborowski, prof. UWM.
To efekt podwójnego rocznika – podobny efekt zobaczymy prawdopodobnie za rok, ale ten stan nie będzie trwał wiecznie. To jest wyzwanie dla wszystkich uczelni wyższych w Polsce.
Dwa roczniki w tym roku, natomiast z tyłu głowy trzeba mieć niż demograficzny. Trzeba myśleć o współpracy uczelni, o federacjach. Wyzwaniem jest również umiędzynarodowienie, czyli szukanie studentów zza granicy – i to Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego robi
– podkreślił minister nauki Marcin Kulasek. Jego zdaniem polskie uczelnie mają szansę przyciągać studentów z Ukrainy, ale też Turcji, Uzbekistanu czy nawet Korei Południowej.
Podczas inauguracji roku na UWM minister Kulasek podkreślał, że w budżecie państwa na 2027 rok udało się zwiększyć finansowanie polskiej nauki.
7,5 procent więcej w stosunku do budżetu tegorocznego. Muszą być zwiększone pieniądze na naukę, bo nie bylibyśmy 20. gospodarką na świecie, nie bylibyśmy 6. gospodarką w Unii Europejskiej, a na końcu nie bylibyśmy również bezpieczni, gdyby nie rozwój polskiej nauki
– dodał Kulasek.
W relacji do PKB nakłady na naukę w Polsce mają wynieść 1,5 procent, podczas gdy unijna średnia wynosi 2,2 procent. Zdaniem szefa resortu nauki dogonienie Unii jest możliwe w ciągu 5 lat.
Nowy rok akademicki to także oddanie do użytku dwóch odnowionych, zabytkowych budynków na terenie Kortowa. W jednym funkcjonuje część Wydziału Nauk Ekonomicznych, w drugim – część Wydziału Geoinżynierii. Oba były mocno zaniedbane.
Planujemy stopniowo przywracać piękno temu miejscu, bo ono zostało mocno zaburzone przed laty – z różnych powodów, to były m.in. pożary. My chcemy dziś przywracać tę zabytkową formę
– powiedział rektor Przyborowski. Modernizacja obu budynków kosztowała łącznie 22 miliony złotych.
Podczas inauguracji pojawiły się natomiast kontrowersje wokół doktoratu honoris causa. W tym roku UWM postanowił przyznać go profesorowi Bronisławowi Sitkowi. To prawnik, obecnie przewodniczący Rady Doskonałości Naukowej. Rada jest państwowym organem odpowiedzialnym za prowadzenie postępowań w sprawie nadania tytułu profesora. To zrodziło pytanie – czy uczelnia powinna honorować osobę, która odpowiada za ocenę pracy naukowców?
Fundacja Science Watch Polska uważa, że może tu dochodzić do konfliktu interesów. Analogiczną sprawę badała też Komisja do spraw Etyki w Nauce Polskiej Akademii Nauk – wtedy chodziło o przyznanie prof. Sitkowi doktoratu honoris causa Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Przewodniczący Komisji do spraw Etyki w Nauce negatywnie ocenił tamto wydarzenie.
Rektor UWM uważa natomiast, że konfliktu nie ma.
Nie jest pierwszą osobą z grona osób należących wcześniej do Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów, a dziś Rady Doskonałości Naukowej, która otrzymuje doktorat honoris causa. W tym gronie znajdują się osoby, które mają wpływ na życie społeczne, na rozwój nauki i trudno je wyeliminować z możliwości honorowania
– przyznał.
Sam prof. Bronisław Sitek zapewnił zaś, że nie podejmuje decyzji o tytułach profesorskich jednoosobowo.
Uchwały w tym zakresie nie podejmuje przewodniczący – to jest gremialne głosowanie na zespole i nie mam żadnego wpływu na to, jak kto głosuje. Żadnego. To jest zespół liczący prawie 40 osób, ja tylko podpisuję decyzję, jaką oni wytworzą
– podkreślił Sitek.
Profesor Bronisław Sitek był dziekanem Wydziału Prawa i Administracji UWM, potem został prezesem Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, a od 2024 roku jest przewodniczącym Rady Doskonałości Naukowej.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: M. Rutynowski


























