Pijani turyści z okolic Ostrołęki ukarani. Surowy wyrok za rajd skuterem po jeziorze Roś
Brawurowa jazda skuterem wodnym zakończyła się wyrokiem więzienia. Chodzi o sprawę pijanego turysty z okolic Ostrołęki, który latem ubiegłego roku niebezpiecznie zachowywał się nad jeziorem Roś.
30-latek spędzi 8 miesięcy w więzieniu. Surowe konsekwencje poniesie również pasażer, który płynął z nim skuterem.
Mężczyzna niebezpiecznie zbliżał się do plaży oraz wytwarzał duże fale. Funkcjonariusze wydali polecenie do zatrzymania się. Mężczyźni odpłynęli z impetem, ale uciekając, spadli ze skutera do wody. Zostali z niej wyciągnięci przez policjantów. Starszy z nich miał prawie 2,5 promila, a młodszy blisko 2 promile alkoholu w organizmie. W trakcie interwencji znieważyli policjantów i grozili jednemu z nich pozbawieniem życia
– relacjonowała nadkomisarz Anna Szypczyńska z piskiej komendy.
Pasażer zapłaci prawie 8 tysięcy złotych grzywny. Taka sama kara finansowa czeka 30-letniego kierowcę skutera, który dodatkowo stracił swój pojazd oraz uprawnienia do kierowania jednostkami wodnymi na 3 lata.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Piasecka
Redakcja: M. Rutynowski




























