Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 8 °C pogoda dziś
JUTRO: 8 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Nowe stawki za śmieci w Olsztynie. Ceny będą uzależnione od zużycia wody

Rada Miasta Olsztyna przyjęła nowe stawki za odbiór śmieci w mieście. Opłata będzie teraz uzależniona od zużycia wody, wyniesie 8 złotych 40 groszy za każdy zużyty metr sześcienny.

Dotychczas opłata za śmieci była uzależniona od liczby osób mieszkających w danej nieruchomości. Liczbę tę określano na podstawie deklaracji składanych przez mieszkańców. Ta metoda jednak nie sprawdziła się – nie wszyscy podawali prawdziwe dane o liczbie lokatorów.

Ilość osób zaczęła w systemie maleć, a to w konsekwencji prowadziłoby do tego, że rosnące z roku na rok koszty całego systemu gospodarowania odpadami rozłożone na malejącą liczbę osób powodowałyby coraz większe podwyżki dla osób uczciwych, które ponoszą opłaty

– mówi Ewa Łukasik z Urzędu Miasta Olsztyna.

00:00 / 00:00

Nowa stawka została wyliczona na podstawie prognozowanych kosztów systemu gospodarowania odpadami w mieście podzielonych przez ilość zużywanej przez mieszkańców wody. Jak szacuje Urząd Miasta, dla części rodzin może to oznaczać podwyżki na poziomie kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Z drugiej strony – system oparty na płaceniu od osoby również wymuszałby podwyżki, jak twierdzi ratusz – byłyby one jeszcze bardziej dotkliwe. Nowa stawka została przyjęta przy sprzeciwie opozycji. Przeciwko niej głosowali radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Mieliśmy pewne nadzieje związane z nowym systemem poboru opłat, ale niestety – zabrakło tu podejścia polegającego na promowaniu tych, którzy przez lata uczciwie płacili za odpady

– mówi Radosław Nojman, przewodniczący klubu radnych PiS.

00:00 / 00:00

Nowe stawki wejdą w życie w kwietniu. W uchwale przewidziano zniżki dla rodzin wielodzietnych oraz niższą opłatę dla mieszkańców domów jednorodzinnych, którzy kompostują swoje bioodpady.

 

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: K. Ośko

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w odpady, śmieci
Podrzucał śmieci pod dom sąsiada. 48-latek wpadł dzięki monitoringowi

300-złotowy mandat i obowiązek sprzątnięcia po sobie - taka kara spotkała elblążanina, który podrzucał śmieci pod dom sąsiada. W udowodnieniu winy pomógł monitoring zamontowany na posesji....

Zamknij
/RadioOlsztyn
RadioOlsztynTV