Nietypowa interwencja pod Orzyszem. Policjanci ruszyli na ratunek rannemu bielikowi
Rutynowy patrol policjantów na Mazurach zakończy się akcją ratunkową, w której główną rolę odegrał król polskiego nieba. Funkcjonariusze z komisariatu w Orzyszu udowodnili, że hasło „Pomagamy i chronimy” dotyczy nie tylko ludzi, ale również zwierząt.
Do zdarzenia doszło na malowniczym wzgórzu położonym pomiędzy miejscowościami Dziubiele i Suchy Róg. To właśnie tam, z dala od głównych szlaków komunikacyjnych, wzrok mundurowych przykuł nietypowy widok. Na ziemi znajdował się potężny bielik. Drapieżny ptak miał problemy z poderwaniem się do lotu.
Zaniepokojeni losem zwierzęcia policjanci postanowili sprawdzić, co mu dolega. Szybko okazało się, że ptak miał uszkodzone skrzydło, przez co był całkowicie bezbronny i wymagał natychmiastowej, specjalistycznej pomocy.
Mundurowi nie zostawili rannego ptaka bez pomocy. Zaopiekowali się bielikiem na miejscu. Ostatecznie ptak trafił pod opiekę wykwalifikowanego pracownika Urzędu Miejskiego w Orzyszu, który na co dzień zajmuje się ratowaniem i pomocą poszkodowanym zwierzętom. Dzięki temu drapieżnik ma szansę na fachowe leczenie i powrót na wolność.
Autor: Ł. Sadlak
























