O krok od tragedii na S61. Starszy kierowca jechał pod prąd trasą szybkiego ruchu
Na drodze ekspresowej S61 na odcinku z Ełku w kierunku Suwałk samochód osobowy jechał pod prąd. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło kilka dni temu, a teraz nagranie z incydentu opublikowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
O jeździe w złym kierunku zaniepokojeni kierowcy natychmiast powiadomili policję. Jak się okazało, za kierownicą siedział starszy mężczyzna, który na trasę ekspresową wjechał przez bramkę techniczną.
Na szczęście nie doszło do żadnego zdarzenia drogowego, jednak takie zachowanie stanowi ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. W związku z rażącym naruszeniem przepisów policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy
– mówiła asp. Agata Kulikowska de Nałęcz z Komendy Powiatowej Policji w Ełku.
Funkcjonariusze skierowali już do sądu wniosek o ukaranie kierowcy.
Służby przypominają, jak należy zachować się w tak niebezpiecznej sytuacji. Jeżeli kierowca zorientuje się, że wjechał pod prąd, pod żadnym pozorem nie powinien kontynuować jazdy ani próbować samodzielnie zawracać.
Należy przede wszystkim zabezpieczyć siebie oraz samochód i powiadomić służby. Pojazd trzeba zatrzymać na poboczu, włączyć światła awaryjne, założyć kamizelkę odblaskową, jak najszybciej wyjść z auta i stanąć za barierami ochronnymi. Następnie należy wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer alarmowy 112
– wyjaśniał nadkom. Krzysztof Nowacki z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: P. Kisiel/A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski
Ku przestrodze❗️#S61 🛣️
Jazda pod prąd to śmiertelne zagrożenie!☠️
Apelujemy o przestrzeganie przepisów i stosowanie się do oznakowania‼️Odpowiedzialność i rozsądek to podstawa!!!🛣️@GDDKiA pic.twitter.com/ID8JuVsBUr— GDDKiA Olsztyn (@GDDKiA_Olsztyn) September 25, 2026


























