Olsztyn, Elbląg, Ełk, Bartoszyce, Braniewo, Aktualności, Działdowo, Aplikacja mobilna, Giżycko, Gołdap, Iława, Kętrzyn, Lidzbark Warm., Mrągowo, Nidzica, Nowe Miasto Lub., Olecko, Region, Ostróda, Pisz, Regiony, Szczytno, Węgorzewo
Mniej uchodźców w regionie. Ubywa miejsc ich zakwaterowania
Było ich ponad 150, jest 16, a będzie jeszcze mniej. Na Warmii i Mazurach trwa konsolidacja ośrodków, w których schronienie znaleźli uchodźcy wojenni z Ukrainy.
Stopniowo wygaszane są kolejne miejsca. To między innymi – do 20 listopada – były dom studencki Bratniak przy ulicy Żołnierskiej w Olsztynie. W szczycie potrzeb mogło tam mieszkać nawet 600 osób, dziś pozostało około 80. Ośrodek uchodźczy stworzył w Bratniaku wojewoda warmińsko-mazurski i prowadził go siłami urzędników. Obiekt za darmo użyczył Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, a decyzją prezydenta Olsztyna nie trzeba było płacić za niego podatku od nieruchomości.
Dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Urzędu Wojewódzkiego w Olsztynie Krzysztof Kuriata powody zamknięcia Bratniaka tłumaczy dużymi kosztami jego utrzymania. Tylko kwestie techniczne pochłonęłyby kilkaset tysięcy złotych. Część pokoi, w których mieszkali uchodźcy, wymaga remontu, a do tego – jak powiedział Kuriata – chodzi też o kwestie bezpieczeństwa.
Rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego Krzysztof Guzek poinformował, że wszystkie osoby, które tam przebywają i nadal przysługuje im prawo do bezpłatnego zakwaterowania lub zakwaterowania z uwzględnieniem też częściowej opłaty, otrzymały propozycję relokacji do innych obiektów. Jeśli wyrażą taką wolę będą mogły w nich zamieszkać na dotychczasowych zasadach. W przeciwnym razie będą musiały znaleźć miejsce zamieszkania na własną rękę.
Lokatorom z Bratniaka wskazano m.in ośrodek Caritas w Rybakach. Gospodarz tego miejsca ks. Dariusz Sonak przekazał nam, że już przyjechały pierwsze osoby, ale wiadomo, że wiele ich nie będzie. Wielu Ukraińców, w ocenie księdza, wróciło do swojej ojczyzny, inni sami zorganizowali się na tyle, by móc funkcjonować w Polsce bez potrzeby ich wsparcia.
Do końca roku w regionie ma pozostać tylko 5 ośrodków dla uchodźców wojennych z Ukrainy. Trwa ich konsolidacja. Ogólnie ze 150 obiektów uruchomionych w regionie po wybuchu wojny w Ukrainie, dziś zostało 16, a ostatecznie, do końca roku ma być ich 5. Oprócz wspomnianych Rybak, także w Olecku, Karnitach, Lidzbarku Warmińskim i ostatni niedaleko Olsztyna. Tam ma być też uruchomiony nowy punkt recepcyjny, który jeszcze teraz działa w byłym domu studenckim przy ul. Żołnierskiej w Olsztynie. Gdzie to będzie – urzędnicy przekażą po weekendzie.
Dodajmy jeszcze, że w szczycie przyjazdów do Polski w Warmińsko-Mazurskiem przebywało ponad 10 tysięcy obywateli Ukrainy. Dziś w całym regionie jest ich ok. 800.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Grabowska
Redakcja: A. Niebojewska