Olsztyn, Elbląg, Aktualności, Aplikacja mobilna, Region
Kierowcy słono płacą za łamanie przepisów ruchu drogowego
Obowiązujący od początku tego roku nowy taryfikator znacznie podniósł kary za przewinienia kierowców. Niektórzy już to odczuli.
Jak powiedział Radiu Olsztyn asp. Tomasz Markowski z KWP w Olsztynie, 37-latek, który na obwodnicy Elbląga rozpędził auto do ponad 150 km/h przy dozwolonych 90, zapłacił 2 tys. zł i dostał 10 punktów karnych. Inny elblążanin zapłacił półtora tysiąca złotych za to, że wyprzedził samochód, który zatrzymał się przed przejściem przepuszczając pieszego.
2,5 tys. złotych zapłacił natomiast kierowca z Olsztyna, który potrącił kobietę na przejściu dla pieszych.
Wcześniej, najwyższy mandat jaki mógł wystawić policjant, to 500 zł. Od 2022 roku to nawet 5000 zł za przekroczenie prędkości powyżej 7o km/h.
Wyższe mandaty dotyczą także pieszych i rowerzystów. Np. za jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu grozi 2,5 tys. złotych mandatu, natomiast piesi, którzy przechodzą przez przejście zapatrzeni w telefon, mogą za to zapłacić 300 zł.

#NogaZGazu! O kosztownych zmianach w taryfikatorze przekonał się pewien 22-letni kier., który al. Sikorskiego jechał z prędkością 107 km/h. Teraz nie dość, że musi przesiąść się na alternatywne środki transportu, to ma do zapłaty mandat w kwocie 1500 zł. https://t.co/835otJkpAn pic.twitter.com/bSmGzGAlRK
— Policja Olsztyn (@kmpolsztyn) January 7, 2022
Autor: A. Skrago
Redakcja: A. Niebojewska
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Jechali bez uprawnień i kasków. Kosztowne konsekwencje dla nastolatków i ich rodziców
-
Brawurowa jazda kierowcy BMW zakończona mandatem i utratą prawa jazdy
-
Tysiąc złotych mandatu i sprawa w sądzie. Finał przejażdżki elektrycznym jednośladem
-
Pasażerowie na masce i drift BMW. Ryzykowne popisy kosztowały tysiące złotych






















