Adrian Godlewski o Szpitalu Południowym i wspólnej liście z Partią Razem
Gościem Porannych Pytań Radia Olsztyn był Adrian Godlewski, sekretarz warmińsko-mazurskich struktur Nowej Lewicy. W rozmowie z Andrzejem Piedziewiczem odniósł się między innymi do nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym oraz kwestii utworzenia wspólnej listy wyborczej z Partią Razem.
Politycy Nowej Lewicy krytykują minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę m.in. za zbyt późne reakcje na doniesienia dotyczące nieprawidłowości w Szpitalu Południowym w Warszawie, ale również brak systemowych zmian w ochronie zdrowia. Zaznaczają jednak, że nie będą domagali się jej odwołania. Adrian Godlewski na antenie Radia Olsztyn podkreślał też, że samo wyjaśnianie afery szpitalnej jest prowadzone prawidłowo.
Kiedy rządził PiS i wychodziła jakaś afera, to oni do końca bronili i mówili „tu nie ma zarzutów, my swojego człowieka będziemy bronili do końca”. W Szpitalu Południowym, po pierwsze, pan radny przestał być członkiem klubu, został wyrzucony z partii, do tego został zwolniony ze szpitala. Za tym poszły również zmiany, jeśli chodzi o zarząd szpitala. Zostają przeprowadzone audyty w innych placówkach, także te działania są zakrojone na szeroką skalę i są robione szybko
– powiedział.
Afera szpitalna była jednym z powodów, dla których Nowa Lewica przeszła do opozycji w warszawskiej Radzie Miasta. Gość Porannych Pytań zaznaczał natomiast, że nie ma to wpływu na stabilność koalicji na szczeblu parlamentarnym i rządowym.
Przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty mówił niedawno o konieczności utworzenia wspólnej lewicowej listy wyborczej w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych – wraz z Partią Razem i ugrupowaniem Joanny Senyszyn. Ze strony Partii Razem padły natomiast słowa o samodzielnym starcie w wyborach. Adrian Godlewski stwierdził jednak, że Nowa Lewica nadal będzie namawiała do stworzenia wspólnej listy.
Myślę, że sygnały w stronę Partii Razem będą wysyłane cały czas. Lewica jest najsilniejsza, gdy startuje zjednoczona. Z Partią Razem znamy się bardzo dobrze, zarówno na szczeblu centralnym, jak i lokalnym. Dobrze współpracowaliśmy. Cały czas liczę, że jednak uda się nam dojść do porozumienia
– dodał.
W poprzednich wyborach parlamentarnych w 2023 roku Nowa Lewica startowała wspólnie z Partią Razem. Współpraca zakończyła się po roku, gdy Paria Razem wyszła z klubu parlamentarnego Lewicy.
Posłuchaj rozmowy Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski




























