Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Kilkanaście tysięcy mieszkańców regionu nadal bez prądu. To efekt gwałtownych burz

Fot. Wojciech Chromy
Energetycy usuwają skutki gwałtownych burz, które w sobotę przeszły nad Warmią i Mazurami. Uszkodzone linie energetyczne spowodowały przerwy w dostawach energii w wielu miejscowościach. Z awariami mierzą się zarówno Energa Operator, jak i PGE Dystrybucja.
Kilkanaście tysięcy mieszkańców regionu nadal nie ma prądu. Silny wiatr zrywał linie energetyczne. Energa Operator informuje, że problemy z dostawami mogą występować w powiatach: bartoszyckim, braniewskim, działdowskim, elbląskim, giżyckim, iławskim, kętrzyńskim, lidzbarskim, mrągowskim, nidzickim, nowomiejskim, olsztyńskim, ostródzkim, piskim, szczycieńskim i węgorzewskim.
Rzeczniczka białostockiego oddziału PGE Dystrybucja, który zaopatruje w energię wschodnie powiaty Warmii i Mazur, Agnieszka Bajerska, przekazała, że także tam energetycy usuwają awarie.
Ponad 1600 interwencji mieli strażacy z Warmii i Mazur w związku z nawałnicami. Najwięcej pracy w mieli w powiatach ostródzkim, nowomiejskim, olsztyńskim, giżyckim i mrągowskim. Przeważnie wypompowywali wodę z zalanych budynków i usuwali powalone drzewa i połamane konary. Nie odnotowano większych uszkodzeń. – Nikomu nic się nie stało – mówił młodszy brygadier Łukasz Wróblewski, rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej. 36 osób ewakuowano z obozu harcerskiego w miejscowości Przerwanki w powiecie węgorzewskim.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: K. Piasecka/W. Chromy
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy/M. Rutynowski
Tysiące odbiorców bez prądu. Ulewy sparaliżowały sieć energetyczną
























