Zasłabł podczas biegu, spadł z noszy i wpadł pod przyczepkę. Policja bada sprawę
Trzy złamane żebra – to finał medycznej interwencji podczas półmaratonu w Ostródzie. Bieg zorganizowano 21 czerwca. Wziął w nim udział 29-letni mieszkaniec Warszawy. W trakcie biegu zasłabł i został zabrany z trasy przez ratowników medycznych.
Do punktu medycznego przetransportowało go quadem dwóch ratowników. W trakcie przejazdu spadł z noszy i wpadł pod koła transportowej przyczepy.
Zdarzenie wyglądało jak scena z filmu, bo takie rzeczy nie dzieją się na co dzień. Myślę, że wykorzystałem już limit pecha na najbliższe 10 lat. Osoby jadące quadem trochę źle podeszły do sprawy i popełniły wiele błędów (…). Prawdopodobnie nie przypięły noszy do quada. Podczas pokonywania zakrętu ze zbyt dużą prędkością wypadłem z quada, a następnie przejechali po mnie przyczepką
– powiedział.
Kilka dni później śledztwo w tej sprawie wszczęli ostródzcy policjanci.
25 czerwca 2026 roku w Komendzie Powiatowej Policji w Ostródzie wszczęto postępowanie przygotowawcze, mające na celu wyjaśnienie wszystkich przyczyn i okoliczności tego zdarzenia
– dodała komisarz Anna Karczewska.
Właściciel firmy, która zajmowała się obsługą medyczną biegu, nie zgodził się na nagranie i emisję swojej wypowiedzi. Z informacji, które uzyskał nasz reporter, wynika, że jego zdaniem odpowiedzialność za zdarzenie ponoszą obie strony – zarówno medycy, jak i poszkodowany. Jak podkreślił, w ciągu 20 lat działalności jego firmy nie doszło wcześniej do podobnego zdarzenia.
Posłuchaj relacji Leszka Tekielskiego
Autor: L. Tekielski
Redakcja: A . Niebojewska




























