Wypadek pod Ostródą. Cztery osoby poszkodowane
Prawie 80 wypadków, 6 ofiar śmiertelnych i ponad 320 zatrzymanych nietrzeźwych kierowców – to tragiczny bilans zaledwie jednego, sobotniego dnia na polskich drogach. Niestety, od niedzielnego poranka czarna seria jest kontynuowana.
Poważne zdarzenia odnotowano również na Warmii i Mazurach, gdzie kompletnie pijany 20-latek rozbił samochód, przewożąc więcej osób, niż pozwalała na to konstrukcja auta. Wypadek miał miejsce w niedzielę około godziny 6.30 na drodze pomiędzy miejscowościami Liksajny i Winiec w powiecie ostródzkim.
Z ustaleń pracujących na miejscu policjantów wynika, że jadący Fiatem 20-latek nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Na łuku drogi w prawo stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas i uderzył w drzewo
– relacjonowała podkom. Anna Karczewska z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie.
Jak się okazało po przyjeździe służb na miejsce, kierowca wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na wielu płaszczyznach. Autem przystosowanym do jazdy zaledwie dla dwóch osób podróżowała czwórka znajomych – dwie kobiety i dwóch mężczyzn w wieku od 18 do 20 lat. Wszyscy uczestnicy zdarzenia trafili do szpitali.
Choć 20-letni kierowca posiadał uprawnienia, badanie policyjnym alkomatem wykazało u niego 1,3 promila alkoholu w organizmie. Za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości grożą mu teraz niezwykle surowe konsekwencje, w tym kara pozbawienia wolności oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: F. Tomkiel
Redakcja: M. Rutynowski


























