Więcej dostępności, mniej barier. Niewidomi rozmawiali w Olsztynie o potrzebach
Infrastruktura dla osób niewidomych poprawia się – ale wciąż jest mnóstwo potrzeb. W Olsztynie zorganizowano konferencję o potrzebach niewidomych i niedowidzących.
Zdaniem samych osób niewidomych sytuacja w miastach – dotycząca przede wszystkim odpowiednio dostosowanej infrastruktury – nieco się poprawia, ale wciąż jest bardzo wiele do zrobienia.
Brak wzroku powoduje brak dostępu do informacji. Braki na mieście są ogromne, wymaga to doinformowania dźwiękowego albo dotykowego. Ważne są ścieżki naprowadzające albo linie naprowadzające wmontowane w chodniki. Ważne są systemy udźwiękawiające
– podkreślił Marek Kalbarczyk, prezes Fundacji Szansa – Jesteśmy Razem, który sam jest osobą całkowicie niewidomą.
Niewidomi i niedowidzący często muszą polegać na pomocy innych ludzi, niekiedy – całkowicie przypadkowych. Przyznają jednak, że społeczne wsparcie rośnie.
Najważniejsze to więcej empatii w ludziach. Aczkolwiek to, co się teraz dzieje, to się i tak dużo dzieje – na lepsze, mi się wydaje
– mówił pan Daniel.
Osobnym problemem jest dostęp do dóbr kultury. Pan Jan, który jest osobą niedowidzącą, przyznał, że chciałby korzystać ze wszystkich rodzajów działalności artystycznej – ale nie zawsze ma taką możliwość.
Dobra kultury – tu najważniejsze jest, aby były odpowiednio dostosowane. Jeżeli chodzi np. o oglądanie filmów, to zdecydowanie wielkim ułatwieniem jest audiodeskrypcja, która pomaga odbierać to, co dzieje się na ekranie
– przekonywał.
To się zdecydowanie rozwija. My również organizujemy seanse filmowe, gdzie puszczamy filmy z audiodeskrypcją. Staramy się sięgać po te nowsze filmy, w przypadku których audiodeskrypcja w języku polskim jest wciąż ciężko dostępna
– dodała Karolina Wójtów z Fundacji Szansa – Jesteśmy Razem.
W całej Polsce żyje około 160 tysięcy osób z orzeczoną niepełnoprawnością z powodu chorób oczu, w tym nawet blisko 100 tysięcy całkowicie niewidomych.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski


























