Uwierzyli w szybki zysk i stracili setki tysięcy złotych
Niemal pół miliona złotych stracił mężczyzna, który uwierzył w internetową reklamę inwestycji wspieranych sztuczną inteligencją. W podobny sposób oszukany został 39-latek z Iławy, który stracił 160 tysięcy złotych.
Olsztyńska policja rozpracowywała szajkę oszustów po tym, jak w sierpniu zgłosił się do niej mężczyzna, który padł ofiarą oszustwa. Pokrzywdzony znalazł w sieci reklamę i, myśląc, że współpracuje z profesjonalnymi maklerami, zainstalował na swoim urządzeniu złośliwą aplikację. Przestępca natychmiast wyczyścił jego konto. Mężczyzna stracił niemal pół miliona złotych. Sprawca został zatrzymany.
Policjanci krok po kroku prześledzili cyfrowe ślady oraz operacje bankowe. Drobiazgowa praca śledczych i policjantów kryminalnych pozwoliła ustalić, że za wypłatami gotówki stoi konkretna osoba – mieszkaniec województwa mazowieckiego
– powiedziała komisarz Anna Balińska z olsztyńskiej policji. Zatrzymany 42-latek usłyszał zarzuty udziału w oszustwie finansowym, a prokurator objął go policyjnym dozorem. Śledczy zaznaczają, że to dopiero początek, a sprawa jest rozwojowa.
To niejedyny taki przypadek w regionie. Iławscy policjanci otrzymali zgłoszenie o oszustwie internetowym na kwotę aż 160 tysięcy złotych. 39-latek znalazł w sieci ogłoszenie o atrakcyjnej inwestycji, a po wypełnieniu formularza skontaktował się z nim rzekomy doradca finansowy.
O tym, jak działają tacy przestępcy, mówi aspirant sztabowy Joanna Kwiatkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Oszuści bardzo często podszywają się pod doradców inwestycyjnych i obiecują szybkie oraz wysokie zyski z inwestycji w kryptowaluty lub inne instrumenty finansowe
– tłumaczy.
Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność. Pod żadnym pozorem nie wolno instalować aplikacji do zdalnej obsługi pulpitu na prośbę „brokerów” ani podawać obcym osobom loginów, haseł czy kodów autoryzacyjnych do bankowości internetowej.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: F. Tomkiel
Redakcja: A. Niebojewska






















