Tragedia w Giżycku. Morderstwo taksówkarza w sylwestrową noc
Sylwestrowa noc w Giżycku zakończyła się tragedią. 37-letni mężczyzna zamordował tam taksówkarza.
Oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie Tomasz Markowski poinformował, że około godziny 21 giżyccy policjanci dostali zgłoszenie o pojeździe, którego kierowca mógł być pijany. Gdy świadkowie zatrzymali samochód, okazało się, że kierowca jest ranny.
Na miejsce dojechali też policjanci. Niestety na pomoc dla tego mężczyzny było już za późno – 78-letni taksówkarz zmarł. Policjanci ustalili, kto najprawdopodobniej jako ostatni miał kontakt z tym taksówkarzem. Zatrzymany 37-latek był pijany, miał prawie promil alkoholu w organizmie
– przekazał.
Oficer prasowy giżyckiej policji asp. szt. Iwona Chruścińska poinformowała, że 37-latek trafił do aresztu, gdzie trzeźwieje. Gdy go zatrzymywano miał promil alkoholu w organizmie. – Wszystkie czynności z tym mężczyzną będą wykonywane jutro – dodała.
Funkcjonariusze zatrzymali 37-latka w podgiżyckiej miejscowości. W miejscu jego zamieszkania zabezpieczono nóż, który mógł być narzędziem zbrodni.
Sprawę wyjaśnia Prokuratura Rejonowa w Giżycku.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Skrago/M. Sadowska/PAP
Redakcja: M. Rutynowski


























