Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 15 °C pogoda dziś
JUTRO: 19 °C pogoda jutro
Logowanie  

„Poziom bezmyślności zatrważa”. Za kierownicą pijani, obok bezbronne dzieci

Na olsztyńskich Likusach pijana babcia wiozła swoją 9-letnią wnuczkę.Fot. KMP Olsztyn

Mieli być gwarancją bezpieczeństwa, a stali się śmiertelnym zagrożeniem. Tylko w ostatnich tygodniach na Warmii i Mazurach policjanci wielokrotnie zatrzymywali pijanych dorosłych, którzy pod opieką mieli dzieci. Wnuczka w samochodzie pijanej babci, czy dzieci na środku jeziora z zaspanym i nietrzeźwym ojcem to sceny, które mrożą krew w żyłach. Niestety, w wielu podobnych sprawach błędy dorosłych kosztowały najmłodszych życie.

Krótka przejażdżka po olsztyńskich Likusach mogła skończyć się dramatem. Nissan na charakterystycznym łuku na ulicy Grabowej, tuż przy wiadukcie kolejowym, najechał na próg zwalniający i słupek, a następnie przewrócił się na bok. W samochodzie znajdowała się dziewięcioletnia dziewczynka i jej babcia, która prowadziła auto. Szybko okazało się, dlaczego kobieta straciła panowanie nad kierownicą. O zdarzeniu poinformował Radio Olsztyn jeden ze słuchaczy.

Policjanci interweniowali w sprawie kolizji drogowej do której doszło na olsztyńskich Likusach. Kobieta jechała ze swoją wnuczką. W trakcie interwencji wyszło na jaw, że 67-latka jest pijana. Badanie na zawartość alkoholu w jej organizmie wykazało ponad 1,5 promila. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem

– relacjonuje komisarz Anna Balińska.

Pijana kobieta po czynnościach została zwolniona do domu, a dziewczynkę przekazano trzeźwym opiekunom.

Podobny brak wyobraźni na wodzie pokazał na początku lipca 47-letni sternik na jeziorze Mamry. Wypłynął motorówką, zabierając trójkę dzieci, z których najmłodsze miało zaledwie 6 lat. W trakcie rejsu pijany mężczyzna po prostu zasnął.

Jedno z dzieci, które przebywało na łodzi, zadzwoniło do matki i poinformowało ją o tym, że ojciec, który miał sterować łodzią, zasnął i nie ma z nim kontaktu. Kobieta niezwłocznie powiadomiła służby. Na miejsce skierowano również ratowników MOPR

– opisywała na Antenie Radia Olsztyn sierżant Magdalena Hrynkiewicz.

W tych dwóch przypadkach dzieciom nic się nie stało, ale policyjne statystyki z regionu to także najczarniejsze scenariusze, o których funkcjonariusze mówią wprost, że tych tragedii można było uniknąć.  Pierwszego maja w gminie Węgorzewo 45-letni kierowca, mający w organizmie półtora promila i aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, uderzył w drzewo. Życia 16-letniego chłopca, który z nim jechał, nie udało się uratować mimo walki lekarzy.

Skala problemu jest ogromna, co brutalnie weryfikują liczby. W pierwszej połowie tego roku policjanci na Warmii i Mazurach w trakcie prowadzonych kontroli zatrzymali ponad 1300 kierujących pod wpływem alkoholu, z czego ponad połowa to kierujący, którzy w momencie kontroli mieli ponad pół promila alkoholu w organizmie. Nietrzeźwi kierowcy spodowowali w tym czasie 16 wypadków drogowych.

Niestety poziom bezmyślności osób wsiadających po alkoholu za kierownicę czasami zatrważa. Mowa na przykład o przypadkach rodziców, którzy swoje dzieci odwożą do przedszkoli lub szkół w stanie nietrzeźwości, o nietrzeźwych kierowcach autobusów albo zawodowych kierowcach, którzy z promilami wsiadają za kółko. Z roku na rok przy rosnącej liczbie kontroli odnotowujemy spadek liczby zatrzymanych nietrzeźwych kierowców i to jest dobra wiadomość, jednak to, co najbardziej niepokoi, to ciągle duży stopień przyzwolenia na nietrzeźwość za kółkiem. Często jest tak, że ktoś pił alkohol w czyimś towarzystwie i to towarzystwo pozwoliło później na jazdę w takim stanie. Mało tego, wielokrotnie te osoby świadome zagrożenia wsiadają z pijanymi kierowcami do aut. Zatrważający jest poziom bezmyślności, totalnej głupoty osób, które z pełną świadomością narażają siebie i innych

– podsumowuje podkomisarz Tomasz Markowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Choć zapewne 9-latka nie mogła zdecydować, że nie wsiądzie do samochodu z babcią i być może nawet nie wiedziała, że ta jest pijana, to dorośli często świadomie przymykają oko na nietrzeźwych opiekunów na plaży, przy grillu czy zgadzają się na ich jazdę samochodem.

Historie, o których dziś słyszymy, to nie są wcale nieszczęśliwe wypadki. I trzeba powiedzieć to wprost. Są to konsekwencje decyzji dorosłych, którzy postawili alkohol ponad bezpieczeństwo dziecka. Najbardziej przeraża społeczne przyzwolenie. My wciąż bagatelizujemy alkohol. Śmiejemy się z jednego piwa, usprawiedliwiamy, że każdemu może się zdarzyć. Odwracamy też wzrok, no bo przecież to rodzina, znajomi czy sąsiedzi. A potem jesteśmy zszokowani, kiedy dochodzi do tragedii. Dziecko nie wybiera i to trzeba zrozumieć. Nie ma na to wpływu. Ufa, a to dorośli mają obowiązek nie zawieść tego zaufania. Alkohol nie odbiera tylko refleksu. Odbiera rozsądek, odbiera poczucie odpowiedzialności, zdolność do przewidywania skutków własnych decyzji. I wtedy żaden argument, że to był tylko jeden raz, nie cofnie nieszczęśliwego zdarzenia. Milczenie i pobłażliwość też mają swoją cenę, często za wysoką

– ocenia dziennikarka Radia Olsztyn i autorka audycji „Porozmawiajmy o życiu – Antenowa Grupa Wsparcia”, Kinga Grabowska.

O konsekwencjach nadużywania alkoholu i o sposobach walki z nałogiem nasza dziennikarka Kinga Grabowska opowiada w każdy wtorek w audycji „Porozmawiajmy o Życiu – Antenowa Grupa Wsparcia” po godz. 21:00.

Posłuchaj relacji Marka Lewińskiego

00:00 / 00:00

Autor: M. Lewiński
Redakcja: A. Niebojewska

Więcej w policja, dzieci, opieka
Groźna kolizja pod Nidzicą. Nietrzeźwy kierowca zderzył się z motocyklistą

Prawie trzy promile alkoholu miał sprawca groźnej kolizji w Więckowie koło Nidzicy. Pijany kierowca zderzył się z motocyklem, którym podróżowało dziecko. O szczegółach zdarzenia poinformowała podkomisarz...

Zamknij
RadioOlsztynTV