Nawet 30, 40 groszy za kilogram. Rolnicy alarmują w sprawie cen warzyw
Rolnicy alarmują, że ceny części warzyw w skupach są bardzo niskie. W przypadku cebuli i ziemniaków producenci mówią o stawkach rzędu 30–40 groszy za kilogram. Przy takich cenach sprzedaż może nie pokrywać kosztów produkcji i zbioru.
Zdaniem ekonomisty dr. hab. Andrzeja Buszki z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego problem ma jednak szerszy, systemowy charakter.
Jeżeli rolnicy nie będą organizowali się w większe grupy producenckie, a także nie będą w stanie tworzyć uzgodnionych form dystrybucji, to ich pozycja negocjacyjna pojedynczego czy kilku producentów jest dużo słabsza niż grup producentów
– ocenił.
Ekonomista wskazał, że większa współpraca rolników mogłaby poprawić ich pozycję wobec odbiorców. Chodzi między innymi o wspólną dystrybucję i długoterminowe umowy. Problemem jest także różnica między ceną uzyskiwaną przez producenta a tą, którą później płaci konsument.
My mamy dobrze rozwiązane kwestie handlu hurtowego, ale nie mamy tak naprawdę dobrze zorganizowanych giełd towarowo-spożywczych. I teraz gdyby takowe giełdy w ujęciu regionalnym powstawały, wówczas producenci także widzieliby szansę w długoterminowych umowach i długoterminowej produkcji
– powiedział dr hab. Buszko.
Według ekonomisty bez zmian najmniejsze gospodarstwa będą miały coraz większe problemy z konkurowaniem z dużymi producentami oraz importem. Niskie ceny skupu mogą oznaczać dla części rolników nie tylko brak zysku, ale również straty i problemy z utrzymaniem produkcji.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: P. Grzymska


























