Gustaw Marek Brzezin o Morawieckim: nie jest to możliwe, żeby cokolwiek budować
Polskie Stronnictwo Ludowe stawia na budowę silnego centrum, ale stanowczo wyklucza polityczną współpracę z nowym stowarzyszeniem byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Senator PSL Gustaw Marek Brzezin odniósł się na antenie Radia Olsztyn do bieżącej pozycji ludowców w koalicji rządzącej oraz spekulacji wokół nowego ruchu powołanego przez środowisko Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem polityka, mimo poszukiwania centrowego balansu na scenie politycznej, ostra retoryka byłego szefa rządu zamyka drogę do jakichkolwiek rozmów.
Myślę, że były premier zapomina o sytuacji, jaką on spowodował jako odpowiedzialny za dzisiejsze problemy i trudności. Na pewno przy takiej retoryce nie jest możliwe, żeby cokolwiek budować
– przekazał Gustaw Marek Brzezin.
Polityk PSL podkreślił jednocześnie, że wbrew sondażowym niedoszacowaniom, to ludowcy biorą na siebie ciężar zarządzania najtrudniejszymi resortami – w tym obroną narodową i rolnictwem – co stanowi główny filar obecnej koalicji rządzącej.
Poruszono również temat gospodarki. Niskie ceny skupu i wysokie koszty produkcji uderzają w rolników z regionu, po żniwach gospodarze liczą straty, bo wpływy ze sprzedaży zboża nie pokrywają wydatków. Za tonę sprzedanej pszenicy rolnicy mogą dziś kupić zaledwie około stu dwudziestu litrów oleju napędowego. Ceny ziarna spadły, podczas gdy koszty funkcjonowania gospodarstw utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Senator PSL przyznał, że sytuacja nie bilansuje się i wymaga pilnych rozmów na szczeblu rządowym.
Bardzo poważnie, poprzez samorządy rolnicze, trzeba rozmawiać z rządem o tym, jak wybrnąć z tej sytuacji, wesprzeć rolników, ale przede wszystkim wyeksportować nadmiar produkcji
– zaznaczył polityk.
W ocenie Brzezina – aby ustabilizować sytuację – Polska musi skutecznie wyeksportować za granicę około dziesięciu milionów ton rocznej nadwyżki zboża.
Posłuchaj rozmowy Marka Lewińskiego
Autor: M. Lewiński
Redakcja: P. Grzymska


























