Mjr Zbigniew Stakun: W wojsku możemy działać według naszych zainteresowań. Służbę da się połączyć z pracą cywilną czy nauką
Gośćmi Leszka Cimocha w Najlepszej Porze Dnia byli Monika Jabłońska-Buder – rzecznik prasowy IV Warmińsko-Mazurskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej i major Zbigniew Stakun z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Olsztynie.
L. Cimoch: Ruszyła akcja „Zostań Żołnierzem Niepodległej”. Po całym kraju jeżdżą specjalne punkty mobilne, które mają przekonać do wstąpienia do wojska.
Mjr Z. Stakun: Jest to kampania przygotowana przez ministra obrony narodowej w celu promocji sił zbrojnych. Chodzi tu także o pozyskanie potencjalnych kandydatów do służby wojskowej, zarówno zawodowej, przygotowawczej, terytorialnej jak i szkolnictwa wojskowego.
L. Cimoch: Mobilne punkty odwiedziły Olsztyn, Nidzicę, Szczytno, Biskupiec i Jagarzewo. Z czego wynikały te wybory?
Mjr Z. Stakun: W ramach tego programu zostały opracowane plany, według których staramy się odwiedzić przede wszystkim tereny administrowane, czyli miejscowości, które podlegają naszej administracji. Dzięki współpracy z dowódcami jednostek, które stacjonują na naszym terenie, staramy się tworzyć zespoły mobilne, które są wyposażone w sprzęt. Odwiedzamy miejscowości, staramy się być w szkołach ponadgimnazjalnych, w urzędach pracy, placówkach Poczty Polskiej, galeriach handlowych czy też na dworcach. W tych miejscach można spotkać najwięcej zainteresowanych osób.
L. Cimoch: Pewnie jednym z pierwszych pytań osób zainteresowanych jest: ile można zarobić?
Mjr Z. Stakun: Rozmawiamy głównie z młodzieżą, ale również z osobami, które już wcześniej były w służbie wojskowej. W większości przypadków chcą się dowiedzieć, na jakich warunkach to działa, gdzie i od kiedy. Kwestia pytań o wynagrodzenie jest częściowo znana. Można ją uzyskać drogą internetową. Dlatego też takie pytania padają rzadko.
L. Cimoch: Co możemy robić w wojsku?
Mjr Z. Stakun: Według zainteresowania. Jeżeli chcemy wstąpić do służby terytorialnej, w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej, bardzo łatwo można to połączyć z pracą cywilną, studiowaniem czy nauką. Z kolei jeżeli ktoś chce zostać żołnierzem zawodowym, wtedy wskazane jest podjęcie służby przygotowawczej, w zależności od korpusu jako szeregowy, podoficer bądź oficer. Po ukończeniu można ubiegać się o służbę zawodową.
L. Cimoch: Pani Moniko, ilu jest prawdziwych pasjonatów wojskowych w formowanych batalionach?
M. Jabłońska-Buder: Nasza formacja (IV Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Terytorialnej) jest wyjątkowa, bo zrzesza samych ochotników i pasjonatów. Jeśli mielibyśmy okazję porozmawiać z każdym z tych ochotników, to przychodzą oni z konkretnym nastawieniem i mają jasno określony cel. Chcą zrobić coś więcej, nie tylko dla siebie, ale także dla swoich bliskich. Często są to osoby o szerokich zainteresowaniach, które wykorzystują w naszej służbie. Mamy wielu ratowników medycznych, wspaniałych saperów. 100 % osób, które do nas przychodzą, po prostu tego chcą.
Posłuchaj całej rozmowy z Moniką Jabłońską-Buder i Zbigniewem Stakunem
Redakcja: A. Dybcio














![W Gryźlinach zakończyły się Targi agroWARMA 2026 [ZDJĘCIA] W Gryźlinach zakończyły się Targi agroWARMA 2026 [ZDJĘCIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F09%2F797959020_1380664760881949_5020732943132278962_n.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)






