Artur Chojecki o incydencie pod Braniewem: to próba testowania naszej obronności

Fot. P. Getka
Bezpieczeństwo po incydencie z rosyjskim śmigłowcem, plany konsolidacji olsztyńskich szpitali oraz pomysł dodatkowego podatku na koncerny paliwowe – tematami Porannych Pytań Radia Olsztyn. Gościem Wojciecha Chromego był poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Chojecki.
„To kolejna próba testowania naszej obronności” – tak poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Chojecki skomentował wczorajszy incydent w okolicach Braniewa. Rosyjski helikopter wojskowy wleciał w polską przestrzeń powietrzną. Ocenił, że było to świadome i celowe działanie. Według Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych śmigłowiec Mi-8 naruszył polską przestrzeń powietrzną na północ od Braniewa. Maszyna przebywała w niej przez 42 sekundy, a maksymalna głębokość naruszenia wyniosła około 300 metrów.
Obawiam się, że Federacja Rosyjska będzie testowała naszą odporność, zdolności do reagowania i wykrywania tego typu zdarzeń. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że jest to element świadomych i celowych działań Federacji Rosyjskiej
– powiedział.
Poseł dodał, że dopóki polskie siły zbrojne nie postawią jasnej granicy Federacji Rosyjskiej, tego typu incydenty będą się zdarzały.
Nie podejmuję się określania, jaka ma to być reakcja. Za to odpowiedzialne są siły zbrojne. Jestem przekonany, że zrobią to w sposób odpowiedzialny i jednocześnie adekwatny do działań drugiej strony. To wpływa na odporność psychiczną Polaków i poczucie bezpieczeństwa, które, jak widzimy, niemal każdego dnia jest dzisiaj naruszane
– dodał Artur Chojecki.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewnia, że system polskiej obrony powietrznej działa 24 godziny na dobę, a obwód królewiecki jest pod stałą obserwacją.
Rozmawiano także o planach konsolidacji szpitali w Olsztynie. Zdaniem posła Prawa i Sprawiedliwości najpierw musi być decyzja o budowie nowego szpitala, który jest w Olsztynie bardzo potrzebny, oraz zapewnieniu na ten cel środków. Dopiero potem, jak ocenił, można mówić o konsolidacji istniejących szpitali.
Można wariantować, czy czekamy aż się wybuduje i powstanie gotowy szpital, czy coś takiego powstanie na jakimś etapie. Wcześniej mogłoby dojść do jakiejś funkcjonalnej konsolidacji. Oznaczałoby to, że nie powielamy tych oddziałów, które w poszczególnych szpitalach dublują się. Podmiotowa konsolidacja byłaby możliwa dopiero w momencie, kiedy jest decyzja i są środki na budowę nowego szpitala
– stwierdził.
Artur Chojecki dodał, że jest ustawa, która mówi o tym, że zadłużone szpitale mogą się łączyć, żeby wyjść z długów. Ale – jak podkreślił – najważniejszą jednostką, która ma być uczestnikiem tej konsolidacji, jest największy szpital w regionie, który nie jest zadłużony i dobrze sobie radzi.
Gość Porannych Pytań ocenił także, czy nowe obciążenie firm paliwowych rzeczywiście przełożyłoby się na niższe ceny na stacjach, czy mogłoby przynieść odwrotny efekt.
Posłuchaj rozmowy Wojciecha Chromego
Auor: W. Chromy
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy























