Jak żartować z głową? Mieszkańcy Olsztyna o granicach prima aprilis

Nie każdy żart jest powodem do radości. W prima aprilis szczególnie łatwo przekroczyć granicę dobrego smaku. Zapytaliśmy mieszkańców Olsztyna jakie psikusy są w porządku, a które zdecydowanie nie powinny mieć miejsca?
Okazuje się, że najważniejsze jest wyczucie i znajomość drugiej osoby.
Trzeba znać daną osobę, żeby nie przekroczyć pewnej granicy. Jeżeli wiem, że ktoś jest wrażliwy na jakimś punkcie to omijam ten temat
– podkreśla jedna z mieszkanek.
Zdaniem mieszkańców najlepsze żarty to takie, z których śmieją się wszyscy.
Dobre żarty są takie, z których później można się śmiać, a nie takie, które wprowadzają negatywne emocje, jak strach czy smutek
– stwierdziła Noe.
Granica jest wyraźna szczególnie w przypadku poważnych tematów. Zdaniem większości osób, z którymi rozmawiała nasza reporterka, przekroczeniem dobrego smaku są żarty o śmierci lub nietaktowne dowcipy. 21-letni Krzysztof dodał, że jak śmieje się tylko jedna osoba, to nie jest dobrze.
Choć teoria jest jasna, z praktyką bywa różnie. Prima aprilis to także czas historii, które na długo zostają w pamięci.
Zapomniałem, że jest prima aprilis i nauczycielka powiedziała mi, że się ubrudziłem. Dopiero po chwili dodała, że to żart (…) Czasami to drobiazgi, ktoś mówi, że masz coś na ubraniu i dajesz się nabierać
– mówił Krzysztof.
Nie brakuje także bardziej spektakularnych żartów.
Koledzy zrobili manekina, który wyglądał jak człowiek. Policja przyjechała i wszyscy myśleli, że to ludzkie ciało
– opowiadał jeden z rozmówców.
Są też historie, które po czasie śmieszą, jednak w danej chwili wywołują sporo stresu.
Mama kiedyś schowała psy i zostawiła otwartą furtkę. Wróciłam ze szkoły i myślałam, że uciekły. Płakałam i szukałam ich po osiedlu
– wspominała jedna ze studentek.
Wszyscy jednogłośnie przyznali, że granica między żartem a przesadą jest cienka. Dlatego, niezależnie od pomysłowości, najważniejsze pozostają umiar i empatia. Bo najlepszy dowcip na prima aprilis to taki, który bawi wszystkich.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: Z. Gładysz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



























