Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 11 °C pogoda dziś
JUTRO: 12 °C pogoda jutro
Logowanie  

Jak żartować z głową? Mieszkańcy Olsztyna o granicach prima aprilis

Nie każdy żart jest powodem do radości. W prima aprilis szczególnie łatwo przekroczyć granicę dobrego smaku. Zapytaliśmy mieszkańców Olsztyna jakie psikusy są w porządku, a które zdecydowanie nie powinny mieć miejsca?

Okazuje się, że najważniejsze jest wyczucie i znajomość drugiej osoby.

Trzeba znać daną osobę, żeby nie przekroczyć pewnej granicy. Jeżeli wiem, że ktoś jest wrażliwy na jakimś punkcie to omijam ten temat

– podkreśla jedna z mieszkanek.

Zdaniem mieszkańców najlepsze żarty to takie, z których śmieją się wszyscy.

Dobre żarty są takie, z których później można się śmiać, a nie takie, które wprowadzają negatywne emocje, jak strach czy smutek

– stwierdziła Noe.

Granica jest wyraźna szczególnie w przypadku poważnych tematów. Zdaniem większości osób, z którymi rozmawiała nasza reporterka, przekroczeniem dobrego smaku są żarty o śmierci lub nietaktowne dowcipy. 21-letni Krzysztof dodał, że jak śmieje się tylko jedna osoba, to nie jest dobrze.

Choć teoria jest jasna, z praktyką bywa różnie. Prima aprilis to także czas historii, które na długo zostają w pamięci.

Zapomniałem, że jest prima aprilis i nauczycielka powiedziała mi, że się ubrudziłem. Dopiero po chwili dodała, że to żart (…) Czasami to drobiazgi, ktoś mówi, że masz coś na ubraniu i dajesz się nabierać

– mówił Krzysztof.

Nie brakuje także bardziej spektakularnych żartów.

Koledzy zrobili manekina, który wyglądał jak człowiek. Policja przyjechała i wszyscy myśleli, że to ludzkie ciało

– opowiadał jeden z rozmówców.

Są też historie, które po czasie śmieszą, jednak w danej chwili wywołują sporo stresu.

Mama kiedyś schowała psy i zostawiła otwartą furtkę. Wróciłam ze szkoły i myślałam, że uciekły. Płakałam i szukałam ich po osiedlu

– wspominała jedna ze studentek.

Wszyscy jednogłośnie przyznali, że granica między żartem a przesadą jest cienka. Dlatego, niezależnie od pomysłowości, najważniejsze pozostają umiar i empatia. Bo najlepszy dowcip na prima aprilis to taki, który bawi wszystkich.

Posłuchaj wypowiedzi

Autor: Z. Gładysz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

Więcej w granice żartów, Olsztyn, społeczeństwo, prima aprilis, żarty, mieszkancy Olsztyna, styl życia
Jerzy Niemczuk w Olsztynie. Spotkanie autorskie i promocja nowej książki

„Z umiarem też nie należy przesadzać” - tak zatytułowany jest zbiór felietonów Jerzego Niemczuka - prozaika i scenarzysty filmowego. To szesnasta książka pisarza, który od wielu...

Zamknij
RadioOlsztynTV