Nie tylko kąpieliska pod kontrolą. Sanepid o zgłoszeniach w mObywatelu
– Sinice, które pojawiły się na miejskich kąpieliskach w Olsztynie i Mikołajkach, mogą występować także w innych akwenach – mówił w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn Janusz Dzisko, Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Sanitarny. Zwrócił także uwagę na rosnącą popularność zgłoszeń dotyczących zagrożeń sanitarnych za pośrednictwem aplikacji mObywatel.
Sanepid bada wodę tylko wtedy, gdy organizator kąpieliska zgłosi taką potrzebę. Dzikie plaże i jeziora, na których nie ma kąpielisk, nie podlegają takiej kontroli. Dlatego każdy powinien być w stanie ocenić, czy woda jest bezpieczna. Co powinno budzić niepokój?
Niektórzy mówią „zupa z groszkiem”, inni, że to „sfermentowany rosół”, kiedy na powierzchni pojawia się piana. Te charakterystyczne elementy, o których mówimy, to najczęściej zmiana barwy – często woda robi się błękitna. W momencie rozpadu cyjanobakterii – bo to są cyjanobakterie, a nie glony, jak sądzono do tej pory – pojawia się również charakterystyczny zapach i zmienia się mętność wody
– powiedział Janusz Dzisko.
Kąpiel w takiej wodzie może skutkować zatruciem – dotyczy to zarówno ludzi, jak i zwierząt. Dodajmy, że można już korzystać z kąpielisk w Olsztynie i Mikołajkach. Zakazy zostały odwołane w piątek.
Bezpieczeństwo sanitarne to jednak nie tylko jakość wody w kąpieliskach. Każdy z nas może też zgłosić sytuację, która budzi wątpliwości lub może stanowić zagrożenie dla zdrowia publicznego. Coraz więcej osób korzysta w tym celu z aplikacji mObywatel. Od początku lipca użytkownicy mogą w szybki i wygodny sposób przekazywać informacje o sytuacjach, które mogą mieć wpływ na zdrowie publiczne, korzystając wyłącznie z telefonu komórkowego.
Janusz Dzisko mówił na naszej antenie o dużym zainteresowaniu tą formą kontaktu. Skorzystało z niej już kilkaset osób.
Powołaliśmy nawet specjalny zespół do oceny tych zgłoszeń. Część z nich nie dotyczy naszej działalności, część wymaga naszej uwagi bądź interwencji. Zgłaszać możemy wszystko, co stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego
– dodał.
Zgłaszać można m.in. brak higieny w lokalu gastronomicznym, złe warunki sanitarne w przedszkolu czy placówkach medycznych, złą jakość wody w kranie, nieprawidłowości na basenie lub kąpielisku, a także żywność o podejrzanej jakości lub podejrzenie zatrucia pokarmowego.
Posłuchaj rozmowy Aleksandry Skrago
Autor: A. Skrago
Redakcja: A. Niebojewska





























