Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Co dalej z toksycznymi odpadami w Olsztynku?
Niebezpieczne odpady odkryte w Olsztynku nadal pozostają na miejscu. Pod koniec czerwca burmistrz nakazał ich usunięcie, jednak inwestor zaskarżył tę decyzję. Teraz sprawę rozpatruje Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Urzędowe procedury są w toku, mijają miesiące, a wciąż nie ma ostatecznej decyzji w sprawie usunięcia toksycznych popiołów składowanych m.in. w gminie Olsztynek. Jak przekazał Radiu Olsztyn burmistrz Olsztynka Robert Waraksa, sprawa jest obecnie w Samorządowym Kolegium Odwoławczym.
Pod koniec czerwca wydaliśmy decyzję o usunięciu. Inwestor, który buduje halę firmy, odwołał się od tej decyzji. Przedstawili opinię biegłego i dodatkowo załączyli badania odpadów. Przekazaliśmy to do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, ponieważ to przedstawia trochę inną postać rzeczy i chcemy, żeby Samorządowe Kolegium rozstrzygnęło tę kwestię
– poinformował Robert Waraksa.
Burmistrz Olsztynka przekazał także, że inwestor zabezpieczył odpady, m.in. od spodu, przed kontaktem z glebą.
Daniel Brodowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, potwierdził natomiast, że aresztowane w tej sprawie osoby w większości zostały zwolnione z aresztu.
Dwoje aresztowanych opuściło areszt śledczy po wpłaceniu bardzo wysokich poręczeń majątkowych. To była decyzja Sądu rozpoznającego zażalenie. Natomiast trzeci mężczyzna nadal przebywa w areszcie śledczym. Postępowanie się toczy. W większości czynności zostały już zrealizowane
– wyjaśnił.
Sprawę wiosną tego roku nagłośnili dziennikarze Radia Olsztyn. W województwie warmińsko-mazurskim wykryto 16 miejsc, w których nielegalnie wyrzucono toksyczne odpady. Największe składowisko znaleziono w Olsztynku.
Posłuchaj relacji Mai Kwiatkowskiej
Autor: M. Kwiatkowska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy


























