Nie taki straszny wilk 2. Reportaż Marka Michalskiego
Ponad 600 kilometrów na piechotę przez lasy. Przeprawa tratwą przez Wisłę. Zaspy i dwudziestokilogramowy plecak na ramionach. Tak wygląda wyprawa „Nie taki straszny wilk 2” Michała Felińczaka.
Jednym z jej celów jest nagłośnienie problemu zamkniętych przejść dla zwierząt nad drogami szybkiego ruchu i autostradami.
Chodzi o to, żebyśmy zaczęli dialog i zaczęli rozmawiać o tych rzeczach, bo ja wiem, że są różne obozy. Jaki był największy sukces akcji? Rozmawialiśmy o wilkach i nie było hejtu w komentarzach
– powiedział Michał Felińczak.
Michała po drodze wspierają przyjaciele i znajomi. Wśród nich jest youtuber i przyrodnik Marcin Kostrzyński znany jako „Marcin z lasu”.
Uważam to za skandal, że przejścia nad autostradami dla zwierząt są zamknięte. Rozumiem to, że usprawiedliwia się te decyzje ASF-em, ale tak naprawdę jaki to ma sens, skoro Afrykański Pomór Świń jest już daleko, przy samej Odrze
– dodał.
Michał Felińczak minął Szczytno i zmierza w stronę Spychowa. Celem jego wędrówki są Ściborki, w których pod koniec przyszłego tygodnia odbędzie się doroczne spotkanie podróżników i miłośników przygód pod nazwą „Biegun Zimna”.
Posłuchaj reportażu
Autor: M. Michalski
Redakcja: P. Jaguszewski



























