77 lat od Sprawy Elbląskiej. Elblążanie uczcili pamięć ofiar komunistycznych represji
Mija 77 lat od tzw. Sprawy Elbląskiej – jednej z najtragiczniejszych kart w powojennej historii miasta. Przy Skwerze Ofiar Sprawy Elbląskiej odbyły się uroczystości upamiętniające osoby represjonowane przez komunistyczne władze.
W nocy z 16 na 17 lipca 1949 roku spłonęła hala produkcyjna Zakładów ZAMECH. Komunistyczne władze uznały pożar za akt sabotażu. Urząd Bezpieczeństwa zatrzymał około 220 osób. Wielu mieszkańców brutalnie przesłuchiwano, a wśród represjonowanych byli także reemigranci z Francji, kobiety i całe rodziny. Trzy osoby skazano na karę śmierci, a wielu niewinnie oskarżonych spędziło wiele lat w więzieniach.
Przy pomniku na Skwerze Ofiar Sprawy Elbląskiej, odbyły się uroczystości rocznicowe. Były przemówienia i apel pamięci. Jak podkreślano, Sprawa Elbląska pozostaje symbolem bezprawia stalinowskiego systemu i przypomina, jak wysoką cenę mieszkańcy zapłacili za niesłuszne oskarżenia i polityczne represje.
Obchody zakończyło złożenie wieńców i wiązanek przy pomniku Ofiar Sprawy Elbląskiej. Organizatorzy podkreślali, że pamięć o wydarzeniach z 1949 roku jest nie tylko hołdem dla ofiar, ale także przestrogą dla kolejnych pokoleń.
Posłuchaj relacji Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: A. Niebojewska




























