Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 2 °C pogoda dziś
JUTRO: 3 °C pogoda jutro
Logowanie
 

Żołnierze Wyklęci patronami powstającego w Iławie osiedla

Żołnierze Wyklęci będą patronami powstającego osiedla

Żołnierze Wyklęci uhonorowani w Iławie gdzie powstaje osiedle ich imienia. Bohaterowie antykomunistycznego podziemia będą patronami ulic w tej części miasta. To pomysł Zrzeszenia Iławscy Patrioci.

Jak powiedział Polskiemu Radiu Olsztyn Łukasz Tulwiński ze Zrzeszenia Iławscy Patrioci, przywrócenie pamięci Żołnierzy Wyklętych jest jedną z ich głównych inicjatyw. Początkowo imionami bohaterów podziemia antykomunistycznego społecznicy chcieli nazwać miejskie ronda. Ten pomysł nie spotkał się jednak z aprobatą radnych.

– Mamy małe ronda i nasze stanowisko było takie, że nie nazywamy ich w żaden sposób, nawet jako zielone, czy różowe. W związku z tym obiecaliśmy, że jeśli będzie powstawało nowe osiedle, to właśnie jego patronami będą Żołnierze Wyklęci – wyjaśnia Wojciech Szymański, przewodniczący iławskiej Rady Miasta.

Radni poparli inicjatywę Zrzeszenia Iławskich Patriotów zdecydowaną większością głosów. Jak podkreśla Łukasz Tulwiński, po tej decyzji radnych społecznicy zyskali znacznie więcej niż chcieli.

Uważamy to za nasz wielki sukces. Poza tym, jest to dowód na to, że w Iławie mówi się coraz częściej o Żołnierzach Wyklętych (…) Rzadko cytuję Józefa Piłsudskiego, ale tu się z nim zgadzam: naród który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie.

Osiedle Żołnierzy Wyklętych dopiero powstaje. Na razie przy ulicach, które będą nosiły imiona bohaterów podziemia antykomunistycznego działki kupiło kilka osób. Osiedle jest położone niedaleko alei Jana Pawła II, za ogrodami działkowymi. To teren po polach filtracyjnych byłych Zakładów Przemysłu Ziemniaczanego.

Posłuchaj relacji Marka Lewińskiego

Jak podaje lokalny portal internetowy infoilawa.pl ulicom nadane zostaną następujące nazwy: Żołnierzy Wyklętych, Rotmistrza Witolda Pileckiego, Danuty Siedzikówny ps. „Inka”, Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”, Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług”, Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszka”, Józefa Franczaka ps. „Lalek”, Kazimierza Kamieńskiego ps. „Huzar”, Franciszka Niepokólczyckiego ps. „Halny”, Jerzego Jaskulskiego ps. „Zagończyk”, Antoniego Hedy ps. „Szary”, Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc”, Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. „Rój” i Henryka Flamego ps. „Bartek”.

Zdaniem szefa olsztyńskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej Waldemar Brenda, na upamiętnianie postaci historycznych w nazwach ulic należy spojrzeć nieco szerzej.

Z punktu widzenia kształtowania świadomości i wiedzy historycznej oraz budowania pewnych postaw, zawsze cenne jest, że z inicjatywy obywatelskiej lub lokalnych władz podejmowane są decyzje o upamiętnianiu wydarzeń i postaci historycznych związanych pozytywnie z historią naszego kraju.

Podobne zdanie ma rząd. Z początkiem września w życie weszła ustawa dekomunizacyjna, która nakazuje zmianę nazw ulic, placów, szkół i innych obiektów związanych z komunizmem lub ustrojem totalitarnym. Samorządy mają rok na dostosowanie się do jej przepisów – czyli na konsultacje z mieszkańcami i zmianę nazw. Jeśli tak się nie stanie decyzję podejmie wojewoda. W razie wątpliwości dotyczących interpretacji nazwy, samorządy mogą zwrócić się o pomoc do Instytutu Pamięci Narodowej. Założenia są takie, by przypominać o tych, którzy z historią Polski kojarzą się pozytywnie, a wykreślać z przestrzeni publicznej te postacie i wydarzenia, które kojarzą się negatywnie. Na przykład zdaniem rządu powinniśmy stawiać na Niezłomnych, ale też pozbyć się Dąbrowszczaków.

Sprzeciwia się temu Krzysztof Kacprzycki, olsztyński radny SLD.

Ja chciałbym utrzymać historię. Na przykład ulica Dąbrowszczaków w Olsztynie jest wpisana w historię tego miasta od lat. Jestem przeciwny robieniu sobie żartów z historii naszego miasta. Poza tym, jeśli ktoś chce robić swoich bohaterów, to niech to robi za własne, a nie publiczne pieniądze. W Olsztynie brakuje pieniędzy na ważniejsze rzeczy niż zmiana tabliczek na ulicach.

Odmiennego zdania jest szef olsztyńskiego IPN Waldemar Brenda.

Kwestia Żołnierzy Wyklętych jest tu szczególnie istotna (…) Przez kilkadziesiąt lat budowano czarną legendę powojennego podziemia niepodległościowego dorabiając wszelkie możliwe przestępstwa i wady charakteru tym żołnierzom. Dzisiaj jesteśmy na takim etapie, że posiadamy przychylny klimat społeczny aby o tych sprawach mówić. Mnie osobiście bardzo cieszy ten fakt.

Głos w sprawie Żołnierzy Wyklętych wielokrotnie zabierał prezydent Andrzej Duda. We wrześniu w Stanach Zjednoczonych podkreślał, że honorując i czcząc Żołnierzy Wyklętych Polska odzyskuje godność, bo nie ma godności państwo, która nie czci swoich bohaterów.

Żołnierze Wyklęci byli pięknymi ludźmi, wychowanymi w patriotycznej tradycji, w głębokim poczuciu, wartości jaką jest ojczyzna. Nie było dla nich nic bardziej strasznego od tego, żeby nie było wolnej ojczyzny a uważali, że jej nie było, mimo że skończyła się druga wojna światowa, że niemiecki okupant został przegnany. Oni widzieli, że wolnej Polski nie ma, że się tylko zmieniło jarzmo. Nie godzili się na udawana wolną Polskę.

(lew/bsc)

ZOBACZ TAKŻE

Więcej w Iława, żołnierze wyklęci, ulica, osiedle, ulice
Czy olsztyński system transportowy jest inteligentny?

Ma poprawiać bezpieczeństwo i usprawniać ruch na ulicach Olsztyna. Eksperci uczestniczący w seminarium nt. Zintegrowanego Systemu Zarządzania Ruchem rozmawiali o Inteligentnym Systemie Transportowym. Olsztyński Inteligentny System...

Zamknij
RadioOlsztynTV