Wysoka trawa zagrożeniem dla kierowców. W regionie trwa koszenie poboczy

Fot. P. Getka
Pogoda sprzyja szybszemu wzrostowi roślinności, która nierzadko staje się zagrożeniem dla kierowców. Zgodnie z przyjętymi standardami, latem, pobocza przy drogach krajowych, wojewódzkich i miejskich kosi się zazwyczaj raz lub dwa razy.
Bujna zieleń, zwłaszcza w rejonie skrzyżowań lub wyjazdów z dróg podporządkowanych, może przyczynić się do wypadku, znacząco ograniczając pole widzenia. Z tego powodu służby drogowe reagują na sygnały od kierowców.
Karol Głębocki z Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie zapewnia, że drogowcy – niezależnie od ustalonego harmonogramu – interweniują wszędzie tam, gdzie konieczne jest natychmiastowe poprawienie widoczności.
W samym Olsztynie rozpoczęło się już drugie koszenie terenów zielonych. Jak przekazał Michał Koronowski, rzecznik Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu, pewne miejsca traktowane są priorytetowo. Są to najczęściej okolice miejskich skrzyżowań.
Utrzymanie zieleni przy drogach krajowych w województwie warmińsko-mazurskim zleca olsztyński oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Koszenie odbywa się planowo raz w roku i rozpoczyna od tras jednojezdniowych. Jeśli zajdzie taka potrzeba, zabieg jest powtarzany, w szczególności przy wyjazdach z dróg podporządkowanych.
Posłuchaj relacji Doroty Grzymskiej

Fot. P. Getka
Autor: D. Grzymska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy




























