Urzędnicy z Biskupca ostrzegają przed wyciekiem danych
Kolejne placówki medyczne na Warmii i Mazurach padły ofiarą ogólnopolskiego ataku hakerskiego na dostawcę oprogramowania medycznego – firmę MyDoctor. W niebezpieczeństwie znalazły się niezwykle wrażliwe dane, w tym numery PESEL i historie chorób pacjentów z ośrodków zdrowia w Biskupcu (pow. nowomiejski) oraz Łąkorzu. Problem ma skalę ogólnokrajową – poszkodowanych mogą być miliony Polaków.
O poważnym incydencie bezpieczeństwa poinformował Urząd Gminy w Biskupcu. W specjalnym komunikacie, opublikowanym m.in. na oficjalnej stronie internetowej samorządu, przekazano niepokojące wieści od zarządu lokalnych ośrodków zdrowia. Doszło do zmasowanego cyberataku na system informatyczny dostawcy oprogramowania, które na co dzień służyło do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Władze gminy potwierdzają, że w wyniku tego zdarzenia naruszono poufność danych pacjentów oraz innych osób mających dostęp do ich kartotek.
Co dokładnie wyciekło?
Rodzaj skradzionych informacji budzi ogromny niepokój. W ręce cyberprzestępców mogły wpaść numery PESEL, dokładne dane teleadresowe, a także – co szczególnie dotkliwe – szczegółowe informacje dotyczące stanu zdrowia i leczenia pacjentów. Choć na ten moment nie ustalono jeszcze precyzyjnie, jaka część bazy danych została skradziona i jak dużej grupy osób z Biskupca i Łąkorza dotyczy problem, ogólnopolskie szacunki są alarmujące. W związku z uderzeniem w systemy MyDoctor, w całym kraju poszkodowanych może być nawet kilkanaście milionów pacjentów.
Uwaga na oszustów i próby wyłudzeń
Co ten wyciek oznacza w praktyce? Jak ostrzega gmina w wydanym komunikacie, pacjenci mogą być teraz narażeni na poważne niebezpieczeństwo. Przestępcy, dysponując tak kompletnym zestawem informacji, mogą próbować wyłudzić kredyt, zaciągnąć pożyczkę czy podszyć się pod tożsamość ofiary w innych instytucjach.
Aby zminimalizować ryzyko kradzieży tożsamości i utraty pieniędzy, zaleca się natychmiastowe podjęcie działań prewencyjnych. Najważniejszym i najprostszym krokiem, który może uchronić przed oszustwem finansowym, jest zastrzeżenie swojego numeru PESEL (można to zrobić m.in. za pomocą aplikacji mObywatel). Należy również zachować szczególną ostrożność podczas odbierania telefonów z nieznanych numerów oraz krytycznie podchodzić do wszelkich wiadomości SMS i e-maili – mogą one stanowić kolejną próbę wyłudzenia danych (tzw. phishing).
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: J. Sulecki
Redakcja: Ł. Sadlak























