Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 20 °C pogoda dziś
JUTRO: 16 °C pogoda jutro
Logowanie  

„To działania pozorowane”. Marcin Możdżonek ostro o stanie polskiej obrony cywilnej

Fot. P. Getka

W miniony weekend w całej Polsce zorganizowano Krajowy Trening Reagowania, który miał sprawdzić gotowość obywateli na wypadek zagrożeń. Zdaniem Marcina Możdżonka, radnego Olsztyna i polityka Konfederacji, to jednak stanowczo za mało. W Porannych Pytaniach Radia Olsztyn samorządowiec wytknął poważne luki w polskim systemie ochrony ludności.

Organizatorzy ogólnopolskich szkoleń przekonywali, że cykl weekendowych treningów da Polakom możliwość zdobycia umiejętności, które w sytuacjach kryzysowych mogą okazać się bezcenne. Marcin Możdżonek podszedł jednak do tej inicjatywy z dużym dystansem. Według niego państwo potrzebuje konkretnych, systemowych rozwiązań. Podczas rozmowy w Radiu Olsztyn polityk jasno zdiagnozował obecną sytuację.

Przysposobienie obronne jest traktowane po macoszemu. Nie wiemy, jak się zachowywać i jest z tym duży problem. Trening na pozór wydaje się dobrym pomysłem, ale to działanie pozorowane, ponieważ jesteśmy w bardzo nieciekawej sytuacji, jeśli chodzi o system alarmowy, ochronę ludności, obronę cywilną. To wszystko raczkuje

– mówił Możdżonek.

Jednym z najbardziej palących problemów w polskim systemie wczesnego ostrzegania są, zdaniem radnego, źle funkcjonujące alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB). Zwrócił on uwagę, że obecny system jest niedoskonały, a do obywateli potrafią trafiać komunikaty, które wzajemnie się wykluczają.

Możdżonek zaproponował, by Polska sięgnęła po sprawdzone rozwiązania technologiczne, które z powodzeniem funkcjonują m.in. w Izraelu. Zamiast wysyłania łatwych do zignorowania, zwykłych wiadomości SMS, system powinien w pełni wykorzystywać możliwości współczesnych smartfonów. Oznacza to wdrażanie alertów, które wywołują wibracje i głośny alarm dźwiękowy, zdolny wybudzić lub ostrzec użytkownika nawet wtedy, gdy jego urządzenie jest wyciszone.

Gość Radia Olsztyn odniósł się także do inicjatywy ustawodawczej „Uwaga! Polowanie”. Autorzy zmian w prawie domagają się m.in. zakazu polowań w obrębie 700 metrów od zabudowań oraz rejestru polowań w aplikacji. – To nie jest dobry i potrzebny kierunek zmian – oceniał na antenie Radia Olsztyn Marcin Możdżonek.

Aplikacje z rejestracją polowań są stworzone i mają do nich dostęp myśliwi i służby. Informacje o polowaniach  zbiorowych są też umieszczane m.in. w biuletynie informacji publicznej, a tereny polowań są oznakowane. – To wystarczający sposób informowania mieszkańców, a tworzenie aplikacji dostępnej dla wszystkich może tylko utrudnić prowadzenie gospodarki łowieckiej – podkreślił Marcin Możdżonek.

Posłuchaj rozmowy Aleksandry Skrago 

00:00 / 00:00

Autor: A. Skrago/Ł. Sadlak

 

Więcej w Marcin Możdżonek, video
Sokół Ostróda pożegnał się z Pucharem Polski. Był blisko awansu

Sokół Ostróda nie zagra w kolejnej rundzie STS Pucharu Polski. Czwartoligowiec prowadził z Sokołem Kleczew, ale ostatecznie przegrał i pożegnał się z rozgrywkami. Zaledwie jeden mecz...

Zamknij
RadioOlsztynTV