Straż Graniczna odzyskała skradzioną Yamahę. Kierowca wpadł w Bezledach
Skradziony w Holandii motocykl odzyskali funkcjonariusze Straży Granicznej na przejściu w Bezledach. Jednoślad próbował przewieźć przez granicę kierowca z Holandii, który, jak tłumaczył, trafił tam przez przypadek, bo tak pokierowała go nawigacja.
Holender kradzionym motocyklem wybrał się na Litwę. Twierdził, że nawigacja źle go poprowadziła i trafił na drogowe przejście graniczne w Bezledach. Sprawę przybliżyła podpółkownik Mirosława Aleksandrowicz, oficer prasowy Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.
Kiedy funkcjonariusze z placówki straży granicznej w Bezledach sprawdzili legalność pochodzenia motocykla, okazało się, że jest on skradziony na terytorium Holandii. W dodatku kierujący pojazdem nie posiadał prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i polisy OC. Funkcjonariusze Straży Granicznej motocykl marki Yamaha na holenderskich numerach rejestracyjnych zatrzymali
– opowiedziała.
Wartość odzyskanego pojazdu oszacowano na 15 tysięcy złotych.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: Z. Gładysz
Redakcja: P. Grzymska




























