Elbląg, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Regiony
Sól ratuje kierowców, ale niszczy drzewa. Aktywiści alarmują w Elblągu
Zimą sól drogowa znacząco poprawia bezpieczeństwo na ulicach, jednak jej stosowanie ma poważne konsekwencje dla miejskiej zieleni. Problem ten widoczny jest m.in. w Elblągu, gdzie lokalni społecznicy alarmują o pogarszającym się stanie drzew rosnących przy głównych arteriach miasta. W tej sprawie do prezydenta Elbląga trafiła petycja.
Na skalę zjawiska zwrócił uwagę prezes Ruchu Obywatelskiego Nowy Elbląg, Artur Pytliński, powołując się na dane miejskie.
Zauważyliśmy, że złożono wniosek o wycinkę 19 drzew wzdłuż alei Grunwaldzkiej. Jak dowiedzieliśmy się w urzędzie, lipy mają zostać usunięte ze względu na szkody spowodowane stosowaniem soli drogowej
– powiedział.
Jak wyjaśnił Jan Piotrowski z Nadleśnictwa Elbląg, gleby przyuliczne mogą zawierać nawet kilkanaście razy więcej soli niż naturalnie, i to nie tylko zimą, lecz przez cały rok.
Wraz z roztopami ta sól przenika do gruntu. Taka zwiększona zasobność soli w ziemi powoduje, że drzewa mają utrudnione pobieranie wody, czasami prawie niemożliwe. Jeżeli to się zbiega z momentem rozpoczęcia wegetacji, czyli w momencie, kiedy drzewa potrzebują bardzo dużo wody, to brakuje im jej
– dodał.
Jak poinformował samorząd, tylko w ciągu dwóch dni — 11 i 12 stycznia — na elbląskie drogi wysypano 188 ton soli. W odpowiedzi na ten problem aktywiści proponują zastosowanie tymczasowych mat trzcinowych, które miałyby chronić pnie drzew rosnących bezpośrednio przy jezdniach.
Posłuchaj relacji Michaliny Rozbickiej
Autor: M. Rozbicka
Redakcja: P. Jaguszewski



























