Proces w sprawie podpalenia altanki w Morągu. Zginęli matka i syn

Fot. A. Bruchwald
Przed Sądem Okręgowym w Elblągu toczy się proces dwóch młodych mężczyzn oskarżonych o podpalenie altanki na terenie ogródków działkowych w Morągu. Według ustaleń śledczych mieli obrzucić ją koktajlami Mołotowa, wiedząc, że w środku przebywają ludzie.
W pożarze, do którego doszło w styczniu 2024 roku, zginęły dwie osoby w kryzysie bezdomności – matka i jej syn.
Damianowi L. i Filipowi R. prokuratura zarzuca zabójstwo oraz działanie zasługujące na szczególne potępienie. Według śledczych motywem miała być pogarda wobec osób w kryzysie bezdomności. W chwili zdarzenia oskarżeni mieli 17 i 16 lat. Z ustaleń prokuratury wynika, że od połowy grudnia 2023 roku matka i jej syn mieli być nękani przez grupę młodych ludzi. Jak ustalono, odbywało się to dla zabawy, bez wyraźnego powodu.
Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami.
Autor: A. Bruchwald
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy























