Pijany sternik z trojgiem dzieci na Mamrach. 47-latek usłyszał pięć zarzutów
47-letni mężczyzna usłyszał pięć zarzutów po tym, jak na początku lipca prowadził jacht motorowy pod wpływem alkoholu i zasnął za sterem. Na pokładzie było troje dzieci w wieku 6, 7 i 11 lat.
Funkcjonariusze policji podjęli interwencję po tym, kiedy jedno z dzieci znajdujących się na łodzi skontaktowało się ze swoją mamą. – Badanie trzeźwości wykazało, iż sternik łodzi był nietrzeźwy. Był jedyną dorosłą osobą na tej łodzi motorowej – tłumaczy rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące prowadzenia łodzi pod wpływem alkoholu i narażenia dzieci na niebezpieczeństwo. Trzy kolejne dotyczą jego zachowania wobec policjantów – miał ich znieważyć i naruszyć ich nietykalność.
– Podejrzany usłyszał łącznie pięć zarzutów. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył dość chaotyczne wyjaśnienia, które nie są zgodne z ustalonym stanem faktycznym – dodaje prokurator Brodowski.
Jeśli sprawa trafi do sądu, zajmie się nią Sąd Rejonowy w Węgorzewie.
Autor: Z. Gładysz
Redakcja: A. Niebojewska
„Poziom bezmyślności zatrważa”. Za kierownicą pijani, obok bezbronne dzieci
Pijany sternik zabrał dzieci na rejs po Mamrach. Interwencja policji i MOPR
























