Olsztyn, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Między osiedlem Generałów a Brzezinami brakuje drogi. Radni chcą zmian
Grupa olsztyńskich radnych apeluje do prezydenta o lepsze połączenie dwóch osiedli. Choć dzieli je kilkaset metrów, to dojazd z jednego na drugie wymaga pokonania kilku kilometrów.
Problem dotyczy osiedli Generałów i Brzeziny. Sąsiadują ze sobą, ale nie mają dobrego połączenia drogowego. Istnieje jeden przejazd, ale wąski i jednokierunkowy. Tymczasem osiedle Generałów cały czas się rozrasta i stąd apele, by lepiej skomunikować je z innymi częściami Olsztyna.
Osiedle Generałów to 10 tysięcy mieszkańców i tak naprawdę jeden wjazd przez rondo. Gdy na tym rondzie coś się stanie, to 10 tysięcy mieszkańców nie ma wjazdu. To osiedle powinno mieć inną możliwość połączenia
– przekonywał radny Koalicji Obywatelskiej Tomasz Głażewski, jeden z radnych podpisanych pod interpelacją wysłaną w tej sprawie do prezydenta Olsztyna.
Autorzy interpelacji zwracają również uwagę, że możliwości połączenia są.
One istnieją, i to od lat kilkunastu. Nie są to formalne drogi, ale widać po śladach, że są tacy, którzy z nich korzystają
– dodał radny Głażewski.
Korzystanie z tych przejazdów jest jednak nielegalne. Jak przekazał Patryk Pulikowski z Urzędu Miasta Olsztyna, na razie w planach żadnych połączeń jednak nie ma.
Budowa lokalnych połączeń między osiedlami Generałów i Brzeziny to jeden z wielu ważnych aspektów komunikacyjnych naszego miasta. Niezbędne jest kompleksowe przeanalizowanie takich rozwiązań
– powiedział.
Miasto na razie chce jedynie pozostawić przejazd ulicami Maczka i Szostkiewicza – umożliwia on dojazd z osiedla Generałów do Brzezin, ale tylko w jednym kierunku.
Miasto rozważa jeszcze jedną opcję, która ułatwiłaby wyjazd z osiedla Generałów w kierunku południowym.
Przedłużenie ulicy Zachodniej do włączenia w rondo na ulicy Wilczyńskiego. To poprawi skomunikowanie osiedla Generałów dzięki uzyskaniu nowych połączeń z ulicami Bartąską i Bukowskiego
– dodał Patryk Pulikowski.
W tej sprawie trwają rozmowy między Olsztynem a gminą Stawiguda. Miasto już kilkadziesiąt lat temu przygotowało koncepcję jeszcze jednego połączenia – miałaby to być zupełnie nowa ulica od Wilczyńskiego do Warszawskiej. Problemem jest jednak rzeka Łyna i podmokłe tereny wokół niej – a co za tym idzie, bardzo wysokie koszty takiej inwestycji.
Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza
Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: P. Jaguszewski



























