Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 20 °C pogoda jutro
Logowanie  

Maczeta czy tasak? Wracamy do sprawy napadu w Olsztynie

Zdjęcie zrobione przez świadków napadu

Wracamy do sprawy napadu dwóch nastolatków na młodego mężczyznę w Olsztynie. Wydarzyło się to w niedzielę wczesnym rankiem przy stacji benzynowej u zbiegu alei Wojska Polskiego i ulicy Jagiellońskiej.

Jeden z zamaskowanych napastników miał przy sobie maczetę ogrodową, drugi – pistolet na kulki. Do ataku doszło, gdy przechodziła tamtędy pielgrzymka do Gietrzwałdu.

Jednym ze świadków zdarzenia był nasz dziennikarz Mirosław Sochacki.

W pewnym momencie jesteśmy świadkami sytuacji wręcz mrożącej krew w żyłach. Dwóch ludzi atakuje trzeciego. Ten trzeci krzyczy: pomocy, jestem napadnięty, zostałem napadnięty. Zaczyna się bronić, broni się bardzo skutecznie i jeden z tych napastników zostaje bardzo szybko powalony na ziemię. Ten napadnięty obezwładnia go. W przypadku drugiego człowieka samochód zajeżdża mu drogę, doganiają go panowie z grupy pielgrzymkowej i jego także obezwładniają

– relacjonował.

Mężczyzna, który podczas tankowania samochodu zatrzymał uciekającego napastnika, potwierdził Radiu Olsztyn, że jeden z nich miał przedmiot przypominający maczetę.

Była 5 rano. Dwóch na jednego, mówię, może nic nie będzie. Jak już jeden wyjął maczetę, to nie było wesoło. Zjechałem autem. Jeden chciał uciekać, zajechałem mu drogę samochodem, położyłem na ziemię, pan go przytrzymał, wyciągnąłem linkę i go związałem

– opowiadał świadek zdarzenia.

Według ustaleń olsztyńskiej policji poszkodowanemu nic się nie stało i nie chciał zgłosić zdarzenia. Powiedział również, że nie został zaatakowany przedmiotem przypominającym maczetę.

U młodszego z zatrzymanych mężczyzn znaleziono środki odurzające i, jak podała niedawno policja, zabawkowy pistolet. Starszy miał posiadać nożyce ogrodowe. Na zdjęciu naszego dziennikarza widać jednak, że jest to opisywana przez niego i świadków maczeta. Tak w poniedziałek opisała to komisarz Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Ze zgłoszenia wynikało, że dwóch mężczyzn  w wielu 16 i 17 lat miało gonić trzeciego mężczyznę i go atakować i że ci mężczyźni mieli mieć przy sobie niebezpieczne narzędzia. Jeden z nich miał przy sobie nożyce ogrodowe

– mówiła.

Po dopytaniu olsztyńskiej policji nożyce ogrodowe zmieniły się początkowo w „narzędzie ogrodowe”. Co to dokładnie było?

Jest to faktycznie przedmiot przypominający maczetę, jednak jest to tasak karczownik znanej marki ogrodniczej. Posiadanie takiego narzędzia, czy to noża, czy maczety, czy innego niebezpiecznego narzędzia, które mogłoby zadziałać w podobny sposób, jest kwalifikowane w kodeksie wykroczeń. Posiadanie takiego narzędzia, jeżeli przesłanki wskazują na zamiar użycia go, jest to wykroczenie, nie przestępstwo

– dodała Anna Balińska.

Początkowe błędy w nazewnictwie miały wynikać ze zwykłego błędu i skrótu myślowego. Warto zauważyć, że tasak karczownik na rynku jest również znany jako maczeta ogrodowa.

Według policji nie doszło do przestępstwa. Czy mogło chodzić o rozbój z użyciem broni białej?

 Rozbój w myśl kodeksu karnego jest to przestępstwo, które polega na kradzieży połączonej z użyciem przemocy albo groźby użycia tej przemocy. Z relacji zgłaszającego oraz tych nastolatków nie wynika, aby w tym przypadku doszło do przestępstwa. Natomiast my oczywiście tę sytuację analizujemy. Analizuje ją również Wydział do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Jeżeli w toku prowadzonych czynności wyjdą na jaw jakieś nowe okoliczności, oczywiście będziemy je wyjaśniać

– dodała.

Policja deklaruje, że podczas śledztwa przyjrzy się monitoringowi ze stacji benzynowej. Obaj sprawcy po zdarzeniu trafili pod opiekę rodziny. Nastolatek, który posiadał maczetę ogrodową, został ukarany mandatem za zakłócenie spokoju i porządku publicznego.

Posłuchaj relacji Piotra Kisiela

Autor: P. Kisiel
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy

 

Więcej w nastolatkowie, Komenda Miejska Policji w Olsztynie, policja, tasak karczownik, przestępstwo, pielgrzymka do Gietrzwałdu, napad, Olsztyn, bezpieczeństwo, rozbój
Przemoc za zamkniętymi drzwiami. Pięciu agresorów odizolowanych od rodzin

Aż pięć razy policjanci w ostatnich dniach interweniowali na terenie powiatu iławskiego w związku z przemocą domową. Efekt? Wszyscy agresorzy otrzymali natychmiastowe nakazy opuszczenia mieszkań oraz...

Zamknij
RadioOlsztynTV