Olsztyn, Elbląg, Ełk, Bartoszyce, Braniewo, Działdowo, Aktualności, Giżycko, Aplikacja mobilna, Gołdap, Iława, Kętrzyn, Lidzbark Warm., Mrągowo, Radio Elbląg, Nidzica, Nowe Miasto Lub., Olecko, Ostróda, Pisz, Szczytno, Węgorzewo, Region, Regiony
Czy kierowcy zdjęli nogę z gazu? Fotoradary wskazują na zmiany
Spada – i to znacznie – liczba kierowców, których rejestrują fotoradary na Warmii i Mazurach.
Z informacji przekazanych przez Inspekcję Transportu Drogowego wynika, że najwięcej kierowców przekraczających prędkość zarejestrował w zeszłym roku fotoradar w Zgonie koło Mrągowa – to prawie 1800 przypadków. Rok wcześniej było o tysiąc więcej, co oznacza, że kierowcy jednak zdjęli nogę z gazu. Choć nie wszyscy są fanami tych urządzeń.
Jest bezpieczniej na drodze, bo kierowcy zwalniają, ale często też bardzo szybko hamują i można wjechać w tył takiego auta (…) Fotoradary są potrzebne, zmuszają kierowców, by zwolnili (…) To jest maszynka do zarabiania pieniędzy, bo nie wszyscy wiedzą, gdzie radar stoi i nie zwalniają
– mówili kierowcy.
Fotoradary skutecznie dbają o bezpieczeństwo na drogach – potwierdza rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, Wojciech Król.
Statystycznie ponad 90 proc. kierujących w miejscach objętych nadzorem fotoradarów jedzie z dozwoloną prędkością. Pokazuje to znaczne uspokojenie ruchu, wyhamowanie nadmiernej prędkości, co przekłada się na spadek liczby zdarzeń drogowych
– podsumował.
Kolejnym przykładem, który to potwierdza, jest skrzyżowanie przy Galerii Warmińskiej w Olsztynie. To tam działa jedyny w regionie system Red Light, który sprawdza, czy kierowcy przejeżdżają na czerwonym świetle. W 2025 roku zarejestrowano 1717 wykroczeń – to o około 800 mniej niż w 2024 roku.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Skrago
Redakcja: A. Niebojewska




























