W Iławie upamiętniono najmłodsze ofiary II wojny światowej
W Iławie, w rocznicę sowieckiej napaści na Polskę w 1939 roku, otwarty został skwer poświęcony pamięci zamordowanych w czasie II wojny światowej dzieci i młodzieży.
To oddolna inicjatywa ogólnopolskiego stowarzyszenia kombatantów, dzieci wojny i osób represjonowanych, o czym mówiła jego wiceprezes Danuta Warszczuk.
Zależy nam na kultywowaniu pamięci bohaterów drugiej wojny światowej, a przede wszystkim dzieci wojny. Przez sześć lat zostało zgładzonych około dwóch milionów dzieci
– powiedziała.
Danuta Warszczuk dodała, że aktywność w ramach stowarzyszenia jest wykonywana społecznie.
Teraz zostało już mało dzieci pamiętających tamten okres. Taki skwer ku ich pamięci w Iławie to bardzo dobra inicjatywa
– przyznał jeden z uczestników iławskiej uroczystości, Alfons Bialas.
Uroczystości odbyły się nieprzypadkowo 17 września, co podkreśliła zastępca burmistrza Iławy Dorota Kamińska.
17 września jest dla nas trudną datą i nieco przysłoniętą przez 1 września. Tymczasem 17 września działy się nie mniej okrutne wydarzenia. Byliśmy w klinczu pomiędzy dwoma mocarstwami, które chciały zmazać Polskę z mapy. Myślę, że to dobrze, że w Iławie o tym pamiętamy
– mówiła.
II wojna światowa to często pożoga, kalectwo, śmierć, ale także bardzo mocne piętno psychiczne wywarte na jej uczestnikach. (…) Zostało już niewielu dzieci wojny przy życiu. Tym bardziej należy się im jak największy szacunek
– dodał senator Polskiego Stronnictwa Ludowego Gustaw Marek Brzezin.
W miejscu skweru, któremu w tym roku nadano imię Dzieci Wojny, przed rokiem odsłonięto pomnik poświęcony pamięci polskich obywateli zamordowanych przez niemieckich i sowieckich okupantów.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: J. Sulecki
Redakcja: M. Rutynowski






























