Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, STYL i ZDROWIE, Ostróda, Regiony
Czy oddział zakaźny w Ostródzie wznowi działalność? Szpital szuka ordynatora

Fot. Ł. Sadlak
Czy uda się ponownie uruchomić oddział chorób zakaźnych szpitala w Ostródzie? To najważniejszy taki ośrodek w regionie, który z powodu rezygnacji z pracy ordynatora od początku września jest oficjalnie zawieszony.
Placówka szuka nowego ordynatora. Jest światełko w tunelu, ale są też pewne niejasności.
Oddział zakaźny w szpitalu powiatowym w Ostródzie cieszy się dobrą opinią. Roczne obłożenie łóżek sięga 122 procent. Ma też najlepsze przygotowanie techniczne oraz merytoryczne do leczenia chorób zakaźnych. Jego wieloletni ordynator Piotr Kocbach zrezygnował z pracy. Do tej pory nie udało się nikogo znaleźć na jego miejsce.
Jestem po rozmowie z kandydatem na ordynatora, czekamy na decyzję. Powstały wątki, które mówiły o tym, że być może oddział zostanie przeniesiony do Olsztyna i oddział kliniczno-zakaźny będzie się mieścił w szpitalu uniwersyteckim. Z informacji, które mamy na dzień dzisiejszy, coś takiego się nie zadzieje
– powiedziała Bernadeta Hordejuk, prezes szpitala w Ostródzie.
Szpital prowadzony jest przez starostę ostródzkiego Andrzeja Wiczkowskiego, który nie chce się wypowiadać na ten temat. Nie przyjął zaproszenia do Porannych Pytań Radia Olsztyn. Nie chciał także dziś udzielić nam informacji.
Rozmawiał natomiast o sytuacji szpitala m.in. z parlamentarzystami z regionu, którzy są zaniepokojeni kondycją placówki.
Bardzo nam zależy na tym, żeby żaden z oddziałów szpitala nie był zamykany, tym bardziej, że jest on bardzo potrzebny całemu regionowi. Mamy deklarację, że starosta zrobi wszystko, żeby nie był zawieszony dłużej niż miesiąc. W związku z tym myślę, że ten miesiąc można dać powiatowi na to, żeby znalazł kadrę o podobnych, tożsamych kwalifikacjach i kompetencjach
– mówiła posłanka KO Katarzyna Królak.
Sprawa jest pilna, bo oddział w Ostródzie zajmuje się m.in. pacjentami wymagającymi hospitalizacji z powodu boreliozy, a tych przypadków jest coraz więcej. Jest to też jedyny ośrodek w naszym województwie, który leczy pacjentów z HIV.
Oddział jest bardzo potrzebny. Mamy cztery takie oddziały w województwie i wszystkie one są bardzo potrzebne ze względu na epidemiologię, która występuje w regionie, a nasz oddział jest najlepiej zorganizowany
– dodała prezes szpitala Bernadeta Hordejuk.
Nieoficjalnie dotarły do nas informacje, że rezygnacja ordynatora oddziału wiązała się z zatrudnieniem w Ostródzie na stanowisku dyrektora ds. ekonomicznych Bożeny Duduś. Wcześniej pełniła funkcję prezesa Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie, gdzie wyszły na jaw rekordowe rozliczenia lekarza, który zarobił w 2024 roku prawie 1 milion 800 tysięcy złotych. Wykazywał, że jego doba miała nawet 72 godziny, a on pracował w kilku miejscach jednocześnie. Co więcej, lekarz ten znalazł także pracę w szpitalu w Ostródzie.
Czy to było przyczyną rezygnacji ordynatora Piotra Kocbacha? Nie udało nam się na ten temat porozmawiać z lekarzem, który jest teraz na urlopie.
Wyjaśnień w sprawie decyzji kadrowych w szpitalu powiatowym w Ostródzie domagali się radni powiatu ostródzkiego. Swoje wątpliwości zgłasza też posłanka Katarzyna Królak.
Z mieszanymi uczuciami podeszłam do nominacji tej pani w Ostródzie i przekazałam staroście swoje uwagi na ten temat. Zaskakujące i zastanawiające jest zatrudnianie osoby, wobec której jest wiele uwag co do zarządzania szpitalem w poprzednim zakładzie pracy
– podsumowała.
Prezes szpitala Bernadeta Hordejuk podkreślała, że osoby te zatrudnione zostały na podstawie ich wykształcenia, doświadczenia i kompetencji.
Cały czas trwają poszukiwania nowego ordynatora.
Do końca tego tygodnia kandydat ma mi odpowiedzieć, czy podejmuje tę rękawicę. Oddział jest bardzo potrzebny. Jest on najlepiej zorganizowany, jeśli chodzi o warunki techniczne i przygotowanie do tego typu leczenia
– dodała.
Jak zapewniła rzeczniczka warmińsko-mazurskiego NFZ Magdalena Mil, pacjenci nie zostali zostawieni bez pomocy.
W ostródzkim szpitalu wciąż działają poradnie chorób zakaźnych. Pacjenci ambulatoryjni są tam leczeni tak jak zawsze. Po zawieszeniu oddziału zakaźnego w szpitalu pacjenci uzyskują opiekę medyczną w zakresie hospitalizacji zakaźnej na pozostałych oddziałach zakaźnych w regionie, czyli w Elblągu i Giżycku
– wyjaśniła.
Oficjalnie praca oddziału w Ostródzie została zawieszona do 20 września.
Posłuchaj relację Aleksandry Skrago

Fot. Ł. Sadlak
Autor: A. Skrago
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
























