Zmiany w EPWiK i walka z podtopieniami. Prezes Misztal o najważniejszych inwestycjach
– Żaden pracownik nie miał obniżonej pensji – powiedział prezes Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Marek Misztal, komentując zmiany organizacyjne i wartościowanie stanowisk w przedsiębiorstwie. Gość Anety Pastuszki mówił także o planowanej inwestycji w retencję wód opadowych, która ma pomóc ograniczyć problem lokalnych podtopień w Elblągu.
Zmiany organizacyjne i wartościowanie stanowisk w Elbląskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji stały się przedmiotem sporu ze Związkową Alternatywą. Związkowcy twierdzą, że części pracowników pogorszono warunki pracy i płacy. Prezes EPWiK Marek Misztal zaprzecza, by doszło do obniżenia wynagrodzeń.
Żaden pracownik w EPWiK nie miał obniżonej pensji w wyniku procesu wartościowania. Zmieniła się tylko struktura wynagrodzenia
– wyjaśnił. Jak dodał, proces wartościowania stanowisk miał być przeprowadzony z założeniem ochrony dotychczasowych wynagrodzeń. W przypadku stanowisk wycenionych niżej niż dotychczasowe pracownik otrzymuje różnicę w formie dodatku wyrównawczego.
Jak mówił Marek Misztal, zmiany miały usprawnić pracę i dokładniej określić zakres obowiązków poszczególnych pracowników. Jednym z efektów reorganizacji było między innymi utworzenie centralnej dyspozytorni oraz komórki szybkiej interwencji. Prezes nie zgadza się również z twierdzeniem, że zmiany były odwetem za przeprowadzone w przedsiębiorstwie referendum.
Intencją pracodawcy jest zawsze dbałość o pracownika, jego sytuację materialną i społeczną, ale na pewno nie ma mowy o jakichś odwetach
– powiedział. Cztery sprawy dotyczące zmian pracowniczych trafiły do sądu. W jednym przypadku sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu. EPWiK złożył na nie zażalenie. Prezes nie chce komentować sprawy do czasu kolejnych decyzji sądu.
W rozmowie pojawił się także temat projektu dotyczącego zagospodarowania wód opadowych. EPWiK otrzymał około 16 milionów złotych unijnego dofinansowania, a całkowita wartość projektu wynosi około 26 milionów złotych. Inwestycja zakłada budowę dziesięciu obiektów retencyjnych – zarówno podziemnych, jak i otwartych.
Zbiorniki podziemne mają powstać między innymi przy ulicach Cichej, Browarnej, Królewieckiej i Słonecznej oraz przy Szkole Podstawowej nr 23. Zbiorniki otwarte planowane są w Parku Kajki, przy targowisku i przy ulicy Nowowiejskiej, a także przy ulicy Fałata, gdzie przewidziano również retencję kanałową. – Na pewno ograniczy – odpowiedział Marek Misztal pytany, czy inwestycja pomoże zmniejszyć problem lokalnych podtopień. Zastrzegł jednak, że nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z deszczami nawalnymi w Elblągu.
Pierwsze prace budowlane mają rozpocząć się w 2027 roku. Wcześniej EPWiK musi wyłonić inżyniera kontraktu, a następnie wykonawcę w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Zakończenie inwestycji planowane jest na trzeci kwartał 2028 roku.
Prezes EPWiK odniósł się również do nowych stawek za wodę i ścieki. Od września cena metra sześciennego wody ma wzrosnąć o 6 groszy, natomiast cena ścieków spaść o 5 groszy. W efekcie dla osób rozliczających się według zużycia wody zmiana wyniesie około jednego grosza na metrze sześciennym. Marek Misztal podkreślił, że taryfy wynikają między innymi z kosztów energii, wynagrodzeń, remontów i napraw ponoszonych przez przedsiębiorstwo.
Posłuchaj rozmowy Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: A. Niebojewska



























