Zabytek techniki w sercu Mazur. Zaglądamy za kulisy wyłuszczarni w Rucianem Nidzie

Wyłuszczarnia nasion w Rucianem. Fot. lasy.gov.pl
Są miejsca, w których czas jakby się zatrzymał. Nie są tylko pamiątką minionej epoki, ale wciąż opowiadają historię ludzi, pracy i techniki.
Jednym z takich miejsc jest wyłuszczarnia nasion im. Zdzisława Borońskiego w Rucianem-Nidzie, należąca do Nadleśnictwa Maskulińskie. To niezwykły zabytek techniki i ważny element dziedzictwa kulturowego regionu.
Przez dziesięciolecia trafiały tutaj szyszki, z których wydobywano nasiona potrzebne do odnowienia lasów. Dziś ten proces wygląda już nieco inaczej, a dawna technologia w dużej mierze należy do przeszłości. Warto jednak pamiętać, że rozwiązania, które powstały blisko sto lat temu, były na tyle przemyślane i skuteczne, że gdyby zaszła taka potrzeba, nadal mogłyby wykonywać swoje zadanie.
W audycji Małe Ojczyzny zajrzymy za kulisy wyłuszczarni. Krok po kroku poznamy proces wyłuszczania – od szyszki aż po cenne nasiona. Przyjrzymy się urządzeniom, które przez lata stanowiły serce tego miejsca, i spróbujemy wyobrazić sobie, jak wyglądała praca tutaj kilkadziesiąt czy sto lat temu.
Wyłuszczarnia w Rucianem-Nidzie, położona tuż przy ruchliwej drodze ze Szczytna do Pisza. To nie tylko historia dawnej technologii. To świadectwo pomysłowości, pracy i związku człowieka z lasem. To część przemysłowego i kulturowego dziedzictwa Mazur i zabytek techniki, który nawet dziś ma nam wiele do opowiedzenia.
Przewodnikiem Alicji Kulik-Ziółkowskiej jest kierownik wyłuszczarni Marcin Duda.
Posłuchaj wypowiedzi

Wyłuszczarnia szyszek w Rucianem. Fot. lasy.gov.pl

Wyłuszczarnia szyszek w Rucianem. Fot. lasy.gov.pl

Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Fot. Wyłuszczarnia nasion w Rucianem-Nidzie

Fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Fot. Wyłuszczarnia nasion w Rucianem-Nidzie
Autor: A. Kulik-Ziółkowska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



















