Olsztyn
Wojewoda nie naruszył dóbr b. kurator oświaty
Wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski nie naruszył dóbr osobistych kurator oświaty, obecnej wiceprezydent Olsztyna, gdy wypowiadał się o rzekomym dopuszczeniu się przez nią mobbingu wobec wicekurator – orzekł Sąd Najwyższy.
W listopadzie 2010 r. prokuratura umorzyła dochodzenie w sprawie mobbingu. Obecna wiceprezydent Olsztyna wniosła skargę do sądu o naruszenie dóbr osobistych po tym, jak wojewoda udzielił wywiadów do telewizji i radia na temat rzekomego mobbingu, którego miała się dopuścić, będąc kuratorem oświaty w Olsztynie.
Miała rzekomo m.in. nadmiernie obciążać wicekurator obowiązkami, poniżać ją w obecności interesantów i gości oraz podważać jej kompetencje i autorytet. Zawiadomienie o mobbingu wpłynęło do urzędu wojewody w sierpniu 2010 r. Prawnicy wojewody zalecili przekazanie zawiadomienia prokuraturze. Wojewoda powiadomił również ministra edukacji.
Prokuratura ustaliła później, że zarzuty mobbingu były niesłuszne i w listopadzie 2010 r. umorzyła postępowanie w sprawie. Obecna wiceprezydent zażądała, aby wojewoda zamieścił sprostowanie w telewizji, w radiu oraz w prasie, a także domagała się przeprosin za publiczne wypowiadanie się jakoby miała stosować wobec wicekurator mobbing.
Sąd Najwyższy nie zgodził się z dotychczasowymi rozstrzygnięciami i przyznał rację wojewodzie. Tym samym, nie ma podstaw, żeby przypisać wojewodzie naruszenie dóbr osobistych – uznał Sąd Najwyższy. (pap/as)
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Setki zakwestionowanych świadczeń. Sprawa dentysty z Braniewa trafiła do sądu
-
Radykalizacja młodych. Czy szkoły są gotowe na nowe zagrożenia?
-
Czuł się bezkarny, groził i atakował młodsze dzieci. Trafił do schroniska dla nieletnich
-
24-latek trafi do więzienia. Złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów























