Policja i sanepid kontrolują wakacyjne obozy. Sprawdzili już około 200 miejsc
Przez całe wakacje trwają kontrole warunków miejsc, w których wypoczywają dzieci i młodzież. Jednym z takich obiektów jest harcerska baza obozowa w Siemianach, którą regularnie odwiedzają między innymi iławscy inspektorzy sanitarni.
Podczas kontroli pracownicy sanepidu sprawdzają przede wszystkim warunki sanitarne panujące na terenie obozu. Anna Żurawska z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Iławie przekazała, że kontrolowane są między innymi umywalnie, natryski oraz część mieszkalna.
Na bezpieczeństwo uczestników letniego wypoczynku zwracają uwagę również inne służby. W przypadku obozów harcerskich kontrole i działania prowadzą między innymi strażacy, policjanci oraz przedstawiciele powiatowego inspektoratu nadzoru budowlanego.
Podczas letniej akcji harcerskiej mamy do czynienia z wieloma instytucjami, które nas wspierają. Są nimi sanepid, Państwowa Straż Pożarna, policja oraz powiatowy inspektorat nadzoru budowlanego. Jest tu szereg instytucji, które muszą wykonać swoje obowiązki
– podkreślił Andrzej Delewski, komendant Harcerskiej Bazy Obozowej w Siemianach.
Swoje kontrole prowadzą również policjanci. Funkcjonariusze z Warmii i Mazur od czerwca do końca lipca tego roku sprawdzili około 200 miejsc wypoczynku dzieci i młodzieży.
Dla porównania, w całym poprzednim sezonie wakacyjnym policjanci przeprowadzili 277 takich kontroli. Dwa lata temu liczba ta wyniosła nieco ponad 200. Kontrole mają przede wszystkim zapewnić, że dzieci i młodzież mogą bezpiecznie spędzać wakacje.
Posłuchaj materiału Jana Suleckiego
Autor: J. Sulecki
Redakcja: P. Grzymska






































