Elbląg, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Region, Regiony
Pół tony ryb padło w jeziorze Druzno i w rzece Elbląg

Kilkaset kilogramów padniętych ryb. Fot. PZW Elbląg
Ponad 500 kilogramów leszcza padło w jeziorze Druzno i rzece Elbląg. Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu.
Zbadaniem sytuacji zajęli się pracownicy elbląskiego biura Polskiego Związku Wędkarskiego. Jego dyrektor Krzysztof Cegiel uważa, że ryby padły z przyczyn naturalnych.
Jest to okres tarła, ryby ponoszą w tym czasie duży wydatek energetyczny. Niektóre osobniki w gorszej kondycji i mocno osłabione mogą paść. Czasami dochodzi do śnięcia ryb.
Martwe ryby usunął elbląski oddział Polskiego Związku Wędkarskiego. To nie jest pierwsza taka sytuacja. W ostatnich latach już tak było. Rok temu śnięte ryby znalezione zostały między innymi w rzece Elbląg i Zalewie Wiślanym.
Autor: M. Stankiewicz
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Wózek przy brzegu postawił służby na nogi. Akcja na rzece Elbląg zakończona
-
Piotr Zieliński o brakach kadrowych w WOPR, niskich płacach i braku uprawnień do karania
-
Śledziowe żniwa na Zalewie Wiślanym. Ryby przypłynęły na tarło
-
Tatarskie ślady odkryte w Leszczu. Mogą mieć związek z Bitwą pod Grunwaldem




























