Opublikowany 26 czerwca 2015
Łowy Krzysztofa Mikundy
Łowy Krzysztofa Mikundy
Nie ratuj małych zwierzątek
Mnóstwo gatunków rozradza się o tej porze roku. Spacerując po lesie możemy natknąć się na śródleśnej polanie na młode cielaczki, sarenki, koziołki.
W pierwszym odruchu chcemy takie maleństwo ratować z opresji, nakarmić, wziąć na ręce, gdyż przypuszczamy, że zostało porzucone lub zgubione przez matkę. Proszę tego nie robić!
Matka jest na pewno gdzieś w pobliżu, pasie się i nabiera sił po porodzie. Maleństwu nic nie grozi, nie wydziela zapachu i jest dzięki temu niewidoczne dla drapieżników. Zróbmy zdjęcie z oddali i idźmy dalej, podziwiać las.
Posłuchaj gawędy Krzysztofa Mikundy:
(as)
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Alicja Czebiołko: zwierzęta gospodarskie też potrzebują ochrony przed upałem
-
Śmiertelne zagrożenie dla psów w Elblągu. W mięsie znaleziono haczyki wędkarskie
-
Dzikie zwierzęta coraz śmielej wchodzą do Olsztyna. Nie brakuje zaskakujących spotkań
-
Leśnicy chcą uratować sosnę taborską. Powstał plan ochrony wyjątkowego rezerwatu























