Arcybiskup Filipazzi: Ojciec Święty wyraził pragnienie odwiedzenia Polski
– Wydaje mi się, że mogę powiedzieć, że Ojciec Święty wyraził dyspozycyjność, ale i pragnienie odwiedzenia Polski – powiedział nuncjusz apostolski w Polsce, arcybiskup Antonio Guido Filipazzi, tuż przed uroczystą mszą świętą z okazji 149. rocznicy objawień maryjnych w Gietrzwałdzie.
Deklaracja watykańskiego dyplomaty to najważniejszy dotychczasowy sygnał potwierdzający, że starania o papieską pielgrzymkę do naszego kraju, ze szczególnym uwzględnieniem warmińskiego sanktuarium, nabierają realnych kształtów.
Aby wizyta głowy Kościoła katolickiego mogła dojść do skutku, konieczne jest spełnienie ścisłych wymogów dyplomatycznych. Arcybiskup Antonio Guido Filipazzi potwierdził, że do Stolicy Apostolskiej dotarły już niezbędne dokumenty. Oficjalne zaproszenia wystosowała zarówno Konferencja Episkopatu Polski, jak i najwyższe władze państwowe. Jak zaznaczył hierarcha, bez tego dwutorowego działania ze strony państwa i Kościoła, zaplanowanie jakiejkolwiek wizyty apostolskiej w danym kraju byłoby niemożliwe.
Otwartą kwestią pozostaje jednak dokładny termin ewentualnej pielgrzymki. Choć strona polska wiązała zaproszenie z przypadającym na przyszły rok głównym jubileuszem 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, papieski kalendarz uzależniony jest od wielu uwarunkowań.
Te wizyty musimy zawsze umiejscowić w kontekście kościoła uniwersalnego. Z tego względu musimy pamiętać, że w następnym roku są wybory parlamentarne i zazwyczaj wizyty papieskie nie odbywają się w roku wyborów parlamentarnych
– wyjaśnił nuncjusz. W praktyce oznacza to, że najbardziej prawdopodobnym terminem przyjazdu Ojca Świętego na Warmię byłby rok 2028.
Watykan stale otrzymuje zaproszenia z wielu polskich diecezji, a o obecność papieża zabiegają liczne ośrodki kultu. Warmińskie sanktuarium wydaje się mieć jednak w tych planach pozycję priorytetową.
Nawet najmniejsze sanktuaria chciałyby, aby Ojciec Święty przyjechał i je odwiedził. Myślę, że ma Gietrzwałd bardzo duże szanse na to, żeby Ojciec Święty tutaj przyjechał, biorąc pod uwagę również samą rocznicę objawień
– ocenił arcybiskup Filipazzi.
Przedstawiciel Watykanu zwrócił jednocześnie uwagę, że czas oczekiwania na ostateczne decyzje Stolicy Apostolskiej powinien zostać odpowiednio wykorzystany przez wiernych i organizatorów. Wymaga to nie tylko przygotowań logistycznych, inwestycji i budowy infrastruktury, ale przede wszystkim wewnętrznej gotowości.
A zatem czekając na te decyzje, wykorzystajmy ten czas zarówno przygotowując się technicznie, materialnie, jak i przygotowując się przede wszystkim duchowo. Wizyta Ojca Świętego to jest jak objawienie Matki Bożej. To jest jeden moment, a potrzeba też nawrócenia serca, żeby później tę wizytę przeżyć, przetrawić
– podsumował nuncjusz.
Autor: M. Lewiński
Redakcja: A. Niebojewska

























