Strona główna Radio Olsztyn
Posłuchaj
Pogoda
Olsztyn
DZIŚ: 24 °C pogoda dziś
JUTRO: 26 °C pogoda jutro
Logowanie  

„Citizen Vigilante” – kino zemsty czy czysty nihilizm?

Armie Hammer jako Michael Sanders w filmie „Citizen Vigilante”
Fot. Event Film Distribution/mat.pras.

Elon Musk i wiele prawicowych środowisk uważa, że film Uwe Bolla padł ofiarą cenzury ze względu na swoje jednoznaczne stanowisko w sprawie migracji. A może jednak to jest niebezpiecznie nihilistyczny obraz i zasługuje na zwalczanie go?
Gościem Łukasza Adamskiego był Jan Pawlicki, dziennikarz, scenarzysta filmowy i publicysta.

Film o samotnym mścicielu, który zabija w Europie imigrantów stał się dla wielu środowisk konserwatywnych symbolem oporu wobec polityki migracyjnej państw europejskich. Film Uwe Bolla, reżysera filmów powszechnie uznawanych za bardzo złe, nie dostał w Niemczech kategorii wiekowej pozwalającej mu wejść na ekrany kin. Wtedy do akcji wkroczył Elon Musk i udostępnił go za darmo na 48 godzin na platformie X. Film, w którym gra Armie Hammer, były gwiazdor upadły w Hollywood po oskarżeniach natury obyczajowej,  obejrzało ponad 20 mln widzów. Do tego dochodzi popularność w licznych serwisach VOD.

Problem w tym, że ten film prezentuje skrajnie nihilistyczną wizje walki z nielegalną imigracją. Dlaczego środowiska prawicowe, które z zasady powinny spoglądać w kwestii migracji choćby na stanowisko papieża, tak bardzo zachwycają się taką wizją? Czy można mówić, że „Citizen vigilante” to film symbolizujący alt-prawicę, która zastępuje w USA i w Europie tradycyjnych konserwatystów?

Jan Pawlicki, dziennikarz i scenarzysta. Od stycznia 2026 roku wydawca w Kanale Zero. Wcześniej był szefem Działu Promocji Instytutu Pileckiego W latach 2016–2017 pełnił funkcję pełnomocnika zarządu TVP ds. produkcji filmowej i serialowej, a od stycznia do lipca 2016 roku był dyrektorem programu 1 TVP. W latach 2013–2015 związany z Telewizją Republika, wcześniej pracował w TVP Info, Discovery Historia i TVN.

Posłuchaj audycji Łukasza Adamskiego

Autor: Ł. Adamski
Redakcja: P. Getka

Więcej w Łukasz Adamski, Jan Pawlicki, Nasz Świat. Nasze Uniwersum
Nasz świat. Nasze Uniwersum. Czy to już koniec analogowego świata, jaki znamy?

Najpierw zniknęły sklepy z filmami na płytach. Teraz Sony ogłosiło, że od 2028 roku nie będzie wypuszczać gier komputerowych na fizycznych nośnikach. Czy stajemy się niewolnikami...

Zamknij
RadioOlsztynTV