Żołnierze i niepełnosprawni w jednej drużynie. Przed nami Turniej Otwartych Serc
Praca w grupie, współdziałanie i dobra zabawa. W czwartek, 24 września, odbędzie się 7. edycja „Turnieju Otwartych Serc – Zawiszak podaje rękę niepełnosprawnemu”. W Giżycku nie zabraknie emocji i wzruszeń, ale także specjalistycznej wiedzy z zakresu obronności.
Wystartuje 50 drużyn złożonych z żołnierzy oraz pracowników Zakładów Aktywności Zawodowej.
Zawiszak podaje rękę niepełnosprawnemu, a przez to Zawiszak też się uczy. Gdy napotykamy osobę niewidomą, na wózku czy bez rąk, często mamy odruch jak pies do jeża. Tutaj żołnierze z osobami z niepełnosprawnościami tworzą drużynę i dzięki temu uczą się postępować z osobą pokrzywdzoną przez los
— mówił Ryszard Chodakowski, organizator i pomysłodawca zawodów, dyrektor giżyckiego zakładu.
Zapowiada się sporo emocji, bo i konkurencje są wymagające, jak dodał Chodakowski.
Ściągamy tam minę z pola walki, przynosimy amunicję, jest czołganie się pod zasiekami – w tym roku pod samochodem. Do tego rzut granatem hukowym, ładowanie magazynka, rozpoznawanie stopni wojskowych i strzelanie
— przekazał.
Patronat medialny nad Turniejem Otwartych Serc objęło Radio Olsztyn.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M. Świniarski
Redakcja: M. Rutynowski






















