Elbląg, Aktualności
Tragiczny finał poszukiwań kajakarza, który chciał się wykąpać w Kanale Jagiellońskim
W sobotę późnym popołudniem płynący kajakiem wraz z żoną 33-latek postanowił się wykąpać. Wskoczył do wody i już nie wypłynął na powierzchnię.
Poszukiwania mężczyzny, który wyskoczył z kajaka do Kanału Jagiellońskiego łączącego rzeki Elbląg i Nogat trwały od wczoraj. W akcji uczestniczyli płetwonurkowie i strażacy ze specjalistycznym sprzętem. Martwego mężczyznę znaleziono tuż przy brzegu.
Jak wynika z policyjnych statystyk, najczęstszą przyczyną utonięć jest przecenianie umiejętności pływackich i kąpiel po alkoholu. W tym roku na Warmii i Mazurach utonęło już 37 osób, z czego 16 od początku wakacji. Większość utonięć w sezonie letnim dotyczyło osób kąpiących się w jeziorach. Jednak wśród ofiar wody byli też żeglarze i wędkarze, którzy wypadli z łodzi.
W ubiegłym roku na Warmii i Mazurach utonęło 51 osób.
Redakcja: BSChromy za RO i policja
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Bakterie coli w wodzie. Ograniczenia dotyczą mieszkańców kilku ulic w Nowym Mieście Lubawskim
-
Wypadek na jeziorze Tałty koło Mikołajek. Nie żyje 65-latek
-
Spór o ścieki między Barczewem a Olsztynem. Chodzi o kilkanaście milionów złotych
-
Jak czyste są mazurskie jeziora? Żeglarze mierzą przejrzystość wody


























