Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Szkolne stołówki po zmianach. Mniej mięsa, więcej warzyw i produktów pełnoziarnistych

Uczniowie w Polsce mają jeść więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a rzadziej potrawy mięsne. Nowe przepisy Ministerstwa Zdrowia mają przeciwdziałać nadwadze dzieci, ale już na etapie ich wprowadzania wywołały spór.
Od 1 września obowiązują nowe zasady żywienia w przedszkolach i szkołach. Zastąpiły regulacje z 2016 roku. Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że zmiany mają ograniczyć otyłość wśród dzieci oraz promują zdrowe nawyki żywieniowe.
Co najmniej raz w tygodniu uczniowie powinni otrzymać pełnowartościowy posiłek na bazie nasion roślin strączkowych, bez produktów odzwierzęcych. Potrawy mięsne mogą być podawane najwyżej dwa razy w tygodniu. Co najmniej dwa razy w tygodniu zupy maja być przygotowywane na wywarach warzywnych. W codziennym jadłospisie powinno znaleźć się więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a preferowanym napojem ma być woda.
Ministerstwo określa zmiany jako „przełomowe” i argumentuje, że mają „ograniczyć dostęp do wysoko przetworzonej żywności o niskiej wartości odżywczej i jednocześnie zachęcić placówki do promowania zdrowych nawyków żywieniowych od najmłodszych lat”. Resort powołuje się na dane dotyczące skali problemu nadwagi i otyłości wśród najmłodszych. Według badania Światowej Organizacji Zdrowia nadwaga lub otyłość występują u 33 proc. polskich dzieci w wieku wczesnoszkolnym, a 15 proc. ośmiolatków choruje na otyłość. Ministerstwo zapowiedziało także badanie, które ma pomóc we wczesnym wykrywaniu czynników ryzyka chorób serca i układu krążenia.
Nowe przepisy nawiązują do założeń diety planetarnej. Resort zdrowia podkreśla, że szkoły są miejscem, w którym dzieci spędzają znaczną część dnia, dlatego odpowiednie żywienie ma istotne znaczenie.
Według danych Systemu Informacji Oświatowej w roku szkolnym 2025/2026 z posiłków w ramach dożywiania korzystało 2 033 790 uczniów, w tym 1 942 503 w szkołach publicznych. Dane nie obejmują jednak kosztów posiłków.
Szkoły podstawowe od 1 września 2022 roku mają obowiązek zapewnienia uczniom możliwości spożycia jednego gorącego posiłku dziennie oraz odpowiedniego miejsca do jego zjedzenia. Nie oznacza to obowiązku prowadzenia stołówki.
Samorządy mogą korzystać z rządowego programu „Posiłek w szkole i w domu”. W 2026 roku na jego realizację przeznaczono 35,9 mln zł dla 641 publicznych szkół podstawowych.
Nowe zasady żywienia wywołały również polityczną dyskusję. Część opozycji określiła je jako „ideologiczne szaleństwo”. Były premier, a obecnie lider ugrupowania Rozwój Plus Mateusz Morawiecki ocenił, że „zamiast schabowego dzieci dostaną sojowego”.
Minister edukacji Barbara Nowacka odpowiadała, że „awantura o to, że dzieci mają jeść zdrowo, przekracza zdrowy rozsądek”.
Spory wokół szkolnego żywienia nie są nowe. W 2015 roku kontrowersje wywołały przepisy eliminujące ze szkolnych sklepików tzw. śmieciowe jedzenie. Regulacje były później łagodzone. W 2016 roku ówczesny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł podpisał rozporządzenie, które pozwoliło m.in. na powrót do szkół drożdżówek, choć pod określonymi warunkami.
Żródło: PAP
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy























