Olsztyn, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Regiony
Płociduga odzyskuje wodę, Łynostrada traci przejezdność. Co z popularną trasą?
Jezioro Płociduga, osuszone niemal 200 lat temu, ponownie wypełnia się wodą. Zbiornik położony między ulicami Kalinowskiego i Tuwima w Olsztynie po raz kolejny podtopił fragment Łynostrady. Trakt pieszo-rowerowy został tymczasowo zamknięty. Zdania na temat tego, jak rozwiązać problem, są podzielone.
Wysoki poziom wody w dawnym jeziorze sprawił, że część Łynostrady ponownie znalazła się pod wodą. Przy wejściach od strony ulic Tuwima i Kalinowskiego pojawiły się tabliczki z informacją o czasowym zamknięciu trasy.
Zdaniem Mirosława Arczaka, radnego Olsztyna i byłego oficera rowerowego, sytuacja jest szczególnie problematyczna w sezonie turystycznym. Jak podkreślił, Łynostrada jest przedstawiana jako jeden z flagowych produktów turystycznych miasta, tymczasem zalewany odcinek utrudnia korzystanie z trasy.
Stoimy w martwym punkcie, który bardzo szkodzi Olsztynowi, szczególnie w sezonie turystycznym, który jest krótki. Chcemy przyciągać turystów, przekonujemy ich, że Łynostrada jest naszym flagowym produktem turystycznym, którym można poruszyać się bezpiecznie i wygodnie. Nie odbieram piękna trasy, ale jednak wygody i bezpieczeństwa tam nie ma
– powiedział.
Radny wskazuje dwa możliwe rozwiązania. Pierwszym miałby być system kładek pozwalających przejechać nad zalewanym odcinkiem. Drugim – podniesienie gruntowej ścieżki i utworzenie swego rodzaju grobli z przepustami, umożliwiającymi przepływ wody.
Inaczej na sprawę patrzy prof. Stanisław Czachorowski z Katedry Zoologii UWM. Jego zdaniem okresowe zalewanie Łynostrady jest niewielką ceną za funkcję retencyjną terenu po dawnym jeziorze.
Utrudnienie jest niewielkie. Te dwa, trzy tygodnie utrudnienia to niewielki koszt w porównaniu do zysku. Jeśli mówimy o marketingu i promocji miasta, to możemy pokazywać miasto jako rozsądne, dbające o bezpieczeństwo hydrologiczne, a zatem to, co wydawałoby się przeszkodą, może być naszym atutem
– przekonywał.
Właścicielem terenu jest Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. Uczelnia nie planuje przebudowy ani zagospodarowania traktu rowerowego w rejonie Płocidugi Dużej. Jak przekazał rzecznik UWM Norbert Kaczan, nie ma również planów budowy drewnianego mostku nad akwenem.
Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie nie planuje prac inwestycyjnych związanych z przebudową lub zagospodarowaniem traktu rowerowego w rejonie jeziora Płociduga Duża. Jednocześnie dementujemy informacje, jakoby Uniwersytet planował w tym miejscu budowę drewnianego mostku nad powierzchnią akwenu
– powiedział.
Uczelnia stoi na stanowisku, że obszar dawnego jeziora pełni ważną funkcję retencyjną i pomaga chronić Olsztyn przed podtopieniami. Po opadnięciu wody Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie wykona ewentualne prace naprawcze na zalanym odcinku Łynostrady.
Posłuchaj relacji Andrzeja Pawlika
Autor: A. Pawlik
Redakcja: P. Jaguszewski















![W Gryźlinach zakończyły się Targi agroWARMA 2026 [ZDJĘCIA] W Gryźlinach zakończyły się Targi agroWARMA 2026 [ZDJĘCIA]](https://radioolsztyn.pl/wp-content/themes/ronew/loadimg.php?src=https%3A%2F%2Fradioolsztyn.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F09%2F797959020_1380664760881949_5020732943132278962_n.jpg&q=95&w=30&h=30&zc=1&s=1&f=4,-6|3,3)










