Nietypowa interwencja w Iławie. Strażacy schwytali półtorametrowego boa dusiciela
Niecodzienna interwencja strażaków w Iławie. Przerażeni mieszkańcy wezwali służby po tym, jak zauważyli niebezpiecznego gada pełzającego po jezdni.
Szczegóły akcji zrelacjonował zastępca komendanta iławskiej straży pożarnej, młodszy brygadier Piotr Szysler, który przyznał, że to „bardzo rzadka interwencja ze względu na konkretny gatunek zwierzęcia”.
Do naszego stanowiska kierowania wpłynęło zgłoszenie, że na pasie ruchu za szpitalem, vis-à-vis Urzędu Skarbowego, znajduje się brązowa, nakrapiana żmija. Po przyjeździe na miejsce kierujący działaniem ratowniczym stwierdził, że na środku drogi przebywa wąż o długości półtora metra. Tym samym doprecyzował, że strażacy mają do czynienia nie ze żmiją, lecz z boa dusicielem
– przekazał.
Węża udało się sprawnie schwytać i bezpiecznie umieścić w specjalnym pojemniku. Zwierzę przetransportowano do komendy Państwowej Straży Pożarnej w Iławie. Na razie nie wiadomo, jak egzotyczny gad znalazł się na środku jezdni w centrum miasta. Wąż najprawdopodobniej trafi pod opiekę jednej z gdańskich fundacji lub do tamtejszego ogrodu zoologicznego.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: J. Sulecki
Redakcja: M. Rutynowski























